Trudności na linii inwestor – podwykonawca.

Niezdrowe relacje pomiędzy głównym wykonawcą robót budowlanych a podwykonawcami to coraz częstsze zjawisko. Negatywnie wpływa to na sytuację na rynku budowlanym przyczyniając się wraz ze słabą koniunkturą do upadku firm budowlanych. Kryzys wywołał zmniejszenie liczby inwestycji co najbardziej uderzyło w mniejsze firmy, podwykonawców którym inwestorzy i główni wykonawcy dyktowali swoje warunki współpracy. Budownictwo należy do działów gospodarki o niskiej tzw. średniej moralności płatniczej, co oznacza że nierzadko pojawiają się zaległości w wynagradzaniu kontrahentów. Podwykonawcy są chronieni przepisami prawa cywilnego, które przewidują kary za niewykonanie zobowiązań, odsetki za zwłokę w opłatach czy gwarancje bankowe. Nie zawsze jednak korzystają oni z tego zabezpieczenia a główni wykonawcy poświęcają partnera biznesowego aby ratować samych siebie. Więcej w artykule Tomasza Elżbieciaka na stronie www.bankier.pl – link do artykułu.

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Mieszkaniec jutra. Living 2040. Zapisz się na webinar

Rynek nieruchomości zmienia zasady gry. Jesteś na to gotowy(-wa)? 🚀

Świat nie czeka, aż konkurencja nadąży, a profile kupujących i potrzeby mieszkaniowe ewoluują na naszych oczach. Czy wiesz, z kim będziesz domykać transakcje w 2040 roku? Jakie modele zamieszkania za moment staną się rynkowym standardem?

Przeczytaj więcej »