Niezdrowe relacje pomiędzy głównym wykonawcą robót budowlanych a podwykonawcami to coraz częstsze zjawisko. Negatywnie wpływa to na sytuację na rynku budowlanym przyczyniając się wraz ze słabą koniunkturą do upadku firm budowlanych. Kryzys wywołał zmniejszenie liczby inwestycji co najbardziej uderzyło w mniejsze firmy, podwykonawców którym inwestorzy i główni wykonawcy dyktowali swoje warunki współpracy. Budownictwo należy do działów gospodarki o niskiej tzw. średniej moralności płatniczej, co oznacza że nierzadko pojawiają się zaległości w wynagradzaniu kontrahentów. Podwykonawcy są chronieni przepisami prawa cywilnego, które przewidują kary za niewykonanie zobowiązań, odsetki za zwłokę w opłatach czy gwarancje bankowe. Nie zawsze jednak korzystają oni z tego zabezpieczenia a główni wykonawcy poświęcają partnera biznesowego aby ratować samych siebie. Więcej w artykule Tomasza Elżbieciaka na stronie www.bankier.pl – link do artykułu.

Bum w Warszawie, spadek w Łodzi. Rynek mieszkań przyspiesza, ale ceny stoją w miejscu
Cytat “Z najnowszego Barometru Cen Mieszkań przygotowanego przez portal Tabelaofert wynika, że we wrześniu na siedmiu największych rynkach deweloperzy sprzedali blisko 4,4 tys. mieszkań, o prawie 4 proc więcej niż w sierpniu. Mimo wysokiej aktywności kupujących średnia cena mieszkań nie zmieniła się.”

