Okazuje się, że wielu klientów banków po spłacie kredytu hipotecznego otrzymuję pisma wzywające do zapłaty nie wielkich kwot. W wielu przypadkach są to kwoty naliczone przez bank a nie ujęte w harmonogramie rat. Co zrobić by mieć pisemne zapewnienie o braku zaległości? Czy problemy związane z wezwaniami do zapłaty przez banki świadczą o niejasnościach w rozliczaniu kredytów? Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Jacka Uryniuka na stronie www.gazetaprawna.pl – link do artykułu.

Polacy przestali bać się kredytów, ale zaczęli bać się… własnych liczników
Mamy przełom. Z najnowszego badania portalu Nieruchomosci-online.pl wynika, że w I kwartale 2026 r. radykalnie wysokie ceny przestały nas tak bardzo szokować – po prostu do nich przywykliśmy. Co więcej, finansowanie staje się bardziej dostępne. Sukces? Nie do końca.

