Okazuje się, że wielu klientów banków po spłacie kredytu hipotecznego otrzymuję pisma wzywające do zapłaty nie wielkich kwot. W wielu przypadkach są to kwoty naliczone przez bank a nie ujęte w harmonogramie rat. Co zrobić by mieć pisemne zapewnienie o braku zaległości? Czy problemy związane z wezwaniami do zapłaty przez banki świadczą o niejasnościach w rozliczaniu kredytów? Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Jacka Uryniuka na stronie www.gazetaprawna.pl – link do artykułu.

Rynek wtórny – ceny mieszkań szybciej rosną w mniejszych miastach
W II kwartale 2026 r. ceny mieszkań z rynku wtórnego w największych miastach rosły wolniej. W Warszawie, Krakowie i Wrocławiu wzrosty rok do roku nie przekroczyły 3,8 proc., a w części segmentów widać stabilizację.

