Okazuje się, że wielu klientów banków po spłacie kredytu hipotecznego otrzymuję pisma wzywające do zapłaty nie wielkich kwot. W wielu przypadkach są to kwoty naliczone przez bank a nie ujęte w harmonogramie rat. Co zrobić by mieć pisemne zapewnienie o braku zaległości? Czy problemy związane z wezwaniami do zapłaty przez banki świadczą o niejasnościach w rozliczaniu kredytów? Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Jacka Uryniuka na stronie www.gazetaprawna.pl – link do artykułu.

Ostre cięcie zdolności w hipotekach. Nawet 60 tys. zł mniej kredytu
Cytat “To się musiało tak skończyć. Zdecydowane podwyżki oprocentowania kredytów hipotecznych przełożyły się na równie mocne obniżenie dostępnego finansowania. W porównaniu z początkiem marca rodzina zarabiająca 15 tys. zł może liczyć na nawet ponad 60 tys. zł mniej kredytu.”

