Okazuje się, że wielu klientów banków po spłacie kredytu hipotecznego otrzymuję pisma wzywające do zapłaty nie wielkich kwot. W wielu przypadkach są to kwoty naliczone przez bank a nie ujęte w harmonogramie rat. Co zrobić by mieć pisemne zapewnienie o braku zaległości? Czy problemy związane z wezwaniami do zapłaty przez banki świadczą o niejasnościach w rozliczaniu kredytów? Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Jacka Uryniuka na stronie www.gazetaprawna.pl – link do artykułu.

Gwałtowny spadek pustostanów. Śródmieście prawie w całości wynajęte
Cytat “Na koniec czerwca 2026 roku zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w Warszawie wyniosły około 6,23 mln m kw. – podała Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych w komunikacie prasowym.”

