Po zimowym zastoju na rynku działek, zaczyna się wiosenne ożywienie. Częściej spotykany jest zakup działki na własne potrzeby, pod budowę domu, niż w celach inwestycyjnych. Sprzedający muszą liczyć się z tym, że drogie działki nie cieszą się zainteresowaniem. W niektórych przypadkach bezskuteczny okres oczekiwania na sfinalizowanie transakcji trwa nawet kilka lat. Skutkiem tego, zapadają decyzje o obniżeniu drogich, wywindowanych w latach boomu cen ofertowych, sprzedający są także skłonni do większych negocjacji. W porównaniu z ubiegłym rokiem, ceny działek spadły o 10-15%. Tendencję spadkową obserwujemy już od 2008 roku. Bardziej spektakularne zmiany w cenach zachodzą na rynku gruntów inwestycyjnym- w ciągu trzech lat ceny spadły średnio o 63%.
Więcej w artykule autorstwa Małgorzaty Battek, WGN Nieruchomości na stronie http://otodom.pl link do artykułu:

Ceny mieszkań pozostaną stabilne? Analitycy PKO BP ostrzegają: jest kilka haczyków
Cytat “Od 3 do 4 proc. r/r – o tyle przeciętnie, według analityków PKO BP, powinny wzrosnąć ceny mieszkań w 2026 r. Choć jednak oferta mieszkań wciąż jest obszerna, to rosnący popyt, wspierany coraz większymi dochodami i zdolnością kredytową, a także zachowawczość deweloperów we wprowadzaniu na rynek nowych mieszkań mogą odmienić sytuację w drugiej połowie roku.”
