O ile na rynku mieszkań zauważalne jest odbicie i poprawa popytu, zarówno na lokale nowe, jak i używane, o tyle na rynku wtórnym domów nadal dominuje zastój, przez co łatwiej znaleźć nieruchomość po obniżonej cenie. Stawki są niższe zwłaszcza w przypadku nieruchomości, z okresu PRL-u i gorzej zlokalizowanych. Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Justyna Ocimek na stronie www. biznes.pl – link do artykułu.

Kontrolerzy pukają do drzwi i sprawdzają ten dokument. Za jego brak zapłacisz 5000 zł
Cytat “Rozpoczął się sezon grzewczy, zatem kontrolerzy ruszyli w teren i sprawdzają, czy właściciele domów jednorodzinnych posiadają wymagane świadectwa energetyczne. Tym, którzy ich nie mają, grożą dotkliwe grzywny. Do czego potrzebny jest ten dokument i kto jest zobowiązany do jego okazania?”

