O ile na rynku mieszkań zauważalne jest odbicie i poprawa popytu, zarówno na lokale nowe, jak i używane, o tyle na rynku wtórnym domów nadal dominuje zastój, przez co łatwiej znaleźć nieruchomość po obniżonej cenie. Stawki są niższe zwłaszcza w przypadku nieruchomości, z okresu PRL-u i gorzej zlokalizowanych. Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Justyna Ocimek na stronie www. biznes.pl – link do artykułu.

Rynek wtórny – ceny mieszkań szybciej rosną w mniejszych miastach
W II kwartale 2026 r. ceny mieszkań z rynku wtórnego w największych miastach rosły wolniej. W Warszawie, Krakowie i Wrocławiu wzrosty rok do roku nie przekroczyły 3,8 proc., a w części segmentów widać stabilizację.

