O ile na rynku mieszkań zauważalne jest odbicie i poprawa popytu, zarówno na lokale nowe, jak i używane, o tyle na rynku wtórnym domów nadal dominuje zastój, przez co łatwiej znaleźć nieruchomość po obniżonej cenie. Stawki są niższe zwłaszcza w przypadku nieruchomości, z okresu PRL-u i gorzej zlokalizowanych. Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Justyna Ocimek na stronie www. biznes.pl – link do artykułu.

Kwiatki z oślej łączki
Czy możliwa jest taka legislacja by działalność gospodarcza, w szczególności na rynku nieruchomości, była efektywna, budująca polską ekonomię a nie ją niszcząca? Czy są możliwe takie rozwiązania prawne by rynek nieruchomości był sprawiedliwy w podziale korzyści płynących z tego rynku? A nade wszystko czy jest możliwe by za pomocą mądrych rozwiązań prawnych rynek nieruchomości był bezpieczny dla wszystkich jego uczestników?

