O ile na rynku mieszkań zauważalne jest odbicie i poprawa popytu, zarówno na lokale nowe, jak i używane, o tyle na rynku wtórnym domów nadal dominuje zastój, przez co łatwiej znaleźć nieruchomość po obniżonej cenie. Stawki są niższe zwłaszcza w przypadku nieruchomości, z okresu PRL-u i gorzej zlokalizowanych. Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Justyna Ocimek na stronie www. biznes.pl – link do artykułu.

15 tys. zł dochodu i ponad 1,3 mln zł kredytu. Tak banki liczą zdolność w czerwcu
Cytat “Wahania w cennikach przekładają się na wahania w symulacjach zdolności kredytowej. Banki w czerwcu gotowe są pożyczyć więcej niż w maju, ale to tylko powrót do wartości sprzed kilkunastu tygodni. Są jednak oznaki luzowania podejścia, które mogą okazać się zapowiedzią trwalszego trendu.”

