Nowa ustawa deweloperska ma chronić kupujących mieszkanie przed nieuczciwymi deweloperami, czy spełni swoje zadanie?

11 października 2011 r. Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, która ma zapewnić ochronę nabywców lokali przed skutkami bankructwa dewelopera. Stanowi ona, że pieniądze powierzane deweloperom na zakup mieszkania maja być przekazywane na mieszkaniowy rachunek powierniczy, nad którym czuwać będzie bank. Rachunek powierniczy może być dwojakiego rodzaju: zamknięty, w tym przypadku deweloper uzyskuje dostęp do pieniędzy po przeniesieniu prawa własności na nabywcę lub otwarty, gdzie bank monitoruje wykonanie prac budowlanych i wypłaca środki po zakończeniu każdego etapu prac. Wybór rachunku należy jednak do dewelopera, więc można przypuszczać, że deweloperzy będą wybierać opcję korzystniejszą dla siebie, czyli rachunek otwarty. Nowe przepisy przynoszą wiele dobrego, ale jak podkreślają specjaliści istnieje jednak obawa, że spowodują one wzrost cen na rynku nieruchomości. Więcej w komentarzu Pawła Moszczyńskiego na stronie www.gazetaprawna.pl – link do artykułu.

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Co dzieje się z mieszkaniem po śmierci małżonka?

Po śmierci małżonka łatwo założyć, że kwestia praw do mieszkania jest prosta. W praktyce bywa inaczej – jeśli nieruchomość była kupiona wspólnie, połowa to udział z majątku wspólnego, a druga połowa podlega dziedziczeniu – także przez dzieci zmarłego (również z wcześniejszych związków). 

Przeczytaj więcej »

NBP: Mieszkania z drugiej ręki tanieją w największych miastach

Cytat “Inaczej niż trzy miesiące wcześniej, tym razem to na rynkach wtórnych łatwiej było o obniżki cen mieszkań – taki wniosek płynie z analizy najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego za IV kw. 2025 r. Z nielicznymi wyjątkami nie były one jednak okazałe. Na większości największych polskich rynków wtórnych w aktach notarialnych wpisywano także przeciętnie mniej niż rok temu.”

Przeczytaj więcej »