Ostatnie zawirowania na rynku walutowym związane z wahaniem kursu franka szwajcarskiego (wykres) wywołały niepewność na rynku kredytów i poważne obawy u kredytobiorców o zaciągnięte zadłużenie. Banki stały się bardziej ostrożne, wręcz przezorne w udzielaniu kredytów walutowych. W zeszłym miesiącu kredyt mieszkaniowy we franku można było wziąć w takich placówkach jak: Bank BPH, MultiBank, Deutsche Bank, Alior Bank, mBank, PKO BP i Bank Nordea. Dziś taką opcję w ofercie ma tylko Nordea oraz PKO BP. Kredyt we franku nie jest tani a jego otrzymanie wymaga spełnienia określonych warunków takich jak określone zarobki. Kredyt walutowy ciągle można zaciągnąć w euro, choć jego kurs ostatnio również cechuje niestałość (wykres). Więcej w artykule Hanny Hylińskiej na stronie www.bankier.pl – link do artykułu.

Cena profesjonalizmu
„Jeśli jesteś w czymś dobry, nigdy nie rób tego za darmo”.
To zdanie, przypisywane Dennisowi O’Neilowi, można potraktować jako efektowną filmową ripostę. Można też potraktować je całkiem poważnie – szczególnie w biznesie i w branży nieruchomości, gdzie od lat obserwujemy specyficzny rodzaj konkurencji. Nie chodzi już tylko o jakość czy zakres usługi, ale coraz częściej o to, kto zrobi taniej, da większy rabat albo zrezygnuje z części wynagrodzenia.

