“Mieszkanie na kwarantannę”. Ogłoszenia zalewają sieć. Jest drogo

Niektórzy właściciele nieruchomości zaczęli je oferować osobom, które muszą odbyć kwarantannę. W sieci wysyp ofert – mieszkania w dużych miastach Polski można wynająć za 1000 zł, w stolicy – trzykrotnie drożej.

Mikhail Golub

“Wynajmę mieszkanie na czas kwarantanny” – tak zatytułowane ogłoszenia coraz częściej pojawiają się w polskich serwisach. Niektórzy właściciele nieruchomości postanowili wykorzystać sytuację w Polsce, oferując dość nietypową i nieznaną wcześniej usługę.

Mieszkanie na czas kwarantanny? Pojawiają się oferty “bezkontaktowe”

Wielu ogłoszeniodawców podkreśla, że formalności dotyczące wynajęcia mieszkania mogą odbyć się bez fizycznego kontaktu. “Check-in odbywa się bezobsługowo, odbiór i zdanie kluczy w sejfach przy mieszkaniach, które na bieżąco są dezynfekowane” – zapewnia jeden z udostępniających lokal. Zaznacza też, że płatności za rezerwację trzeba dokonać przed przybyciem – online lub kartą.

Właściciele mieszkań na wynajem zapewniają, że każdy apartament “przed i po wyjeździe jest bardzo dokładnie dezynfekowany”.  “Stosujemy oficjalne ozonowanie” – czytamy w jednym z ogłoszeń.

3 tys. zł za mieszkanie wynajęte na dwa tygodnie?

Stawki oferowane za mieszkanie na czas kwarantanny zależą od miasta i lokalizacji. W mniejszych miastach za dwutygodniowy pobyt trzeba zapłacić 1 tys. zł,  w stolicy ceny sięgają 3 tys. zł.

Pojawiają się też oferty pokoi lub mieszkań wynajmowanych na krótszy okres. Tu ceny zaczynają się od kilkudziesięciu złotych.

Kwarantanna? Musisz poinformować, gdzie ją odbywasz

Obowiązkiem kwarantanny objęte są wszystkie osoby, które przekraczają granicę – wyjątkiem są tu nieliczne grupy zawodowe, takie jak kierowcy ciężarówek, obsługa samolotów i statków Od piątku 28 marca obowiązkiem odbycia 14-dniowego odosobnienia objęte są nawet osoby mieszkające na obszarach przygranicznych, które na co dzień pracują np. w Niemczech lub Czechach.

Po przekroczeniu granicy musimy poinformować, pod jakim adresem będziemy przebywać. Informację tę otrzymają policja i Powiatowy Inspektor Sanitarny.

 

Autor:

Źródło patrz LINK
Artykuł pochodzi z portalu


Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Kiedy klient zaczyna szukać większego mieszkania?

Nowe dane portalu Nieruchomosci-online.pl pokazują, że potrzeby mieszkaniowe często ujawniają się w zwykłej codzienności. Sprawdź, które elementy przestrzeni najczęściej zaczynają uwierać i co to może powiedzieć pośrednikowi o kolejnych decyzjach klientów. To dobry punkt wyjścia do rozmowy nie tylko o metrażu, ale też o tym, jak mieszkanie sprawdza się na co dzień.

Przeczytaj więcej »

To, co było, już nie wystarczy. Klient rynku nieruchomości się zmienia, czy pośrednik też?

Polski rynek nieruchomości wchodzi w etap, w którym bezpowrotnie zmienia się perspektywa konsumentów. Przeobrażeniom ulega nie tylko demografia, ale przede wszystkim sposób, w jaki postrzegamy własne domy i mieszkania. Z zebranych analiz jasno wynika, że klienci coraz rzadziej poszukują jedynie wykonawcy czynności transakcyjnych (zwykłego „łącznika”), a coraz częściej oczekują wielowymiarowego partnera i doradcy mieszkaniowego. Dla biur nieruchomości to moment rynkowej weryfikacji: to, co przynosiło efekty wczoraj, dzisiaj już nie wystarczy.

Przeczytaj więcej »

Pośrednik czy doradca? Klienci mówią jasno

Polski konsument nieruchomości dojrzewa i przestaje szukać jedynie osoby pośredniczącej w transakcji. Badanie portalu Nieruchomosci-online.pl ujawnia rosnący rozdźwięk w ocenach branży oraz silny popyt na rolę doradcy życiowego. Dominika Mikulska przedstawia oczekiwania rynkowe poszczególnych grup wiekowych i pokazuje, jak przekształcić jednorazowy kontakt w relację na całe życie.

Przeczytaj więcej »