Z czysto matematycznego szacunku wynika, ze dwuosobowa rodzina mieszkająca w Warszawie, której członkowie zarabiają średnią krajową, musiałaby odkładać całe swoje wynagrodzenie netto przez 22 lata, by móc kupić 120-metrowy apartament. Wniosek jest oczywisty- apartamenty w centrum stolicy nie znajdują się w zasięgu możliwości finansowych przeciętnych rodzin. Zupełnie inaczej wygląda przedstawiona sytuacja w Europie. W stolicach takich krajów jak Belgia, Dania, Holandia, Irlandia, Niemcy, Malta czy Luksemburg, przeciętną rodzina stać na zakup 120-metrowego apartamentu po maksymalnie 7 latach odkładania całości wynagrodzenia netto.
Więcej w artykule autorstwa DI, Artur Wach, Lion’s House na stronie http://pb.pl link do artykułu

Mieszkanie bez wkładu własnego: rząd podniósł limity, ale ceny rosną szybciej
Cytat “W ostatnim roku wraz z rosnącymi cenami mieszkań wzrosły również limity cenowe w ramach programu „Mieszkanie bez wkładu własnego”. I choć jest on bardziej dostępny niż na początku funkcjonowania, to szukający własnego „M” w największych polskich miastach wciąż muszą się mocno nagimnastykować, by znaleźć lokal kwalifikujący się do rządowej pomocy.”

