Najważniejszym czynnikiem, branym pod uwagę przez banki przy udzielaniu kredytu hipotecznego są zarobki klienta. Nie bez znaczenia są również czas kredytowania, wielkość ewentualnego zadłużenia klienta, jego wydatki, sytuacja rodzinna, waluta w jakiej zaciągany jest kredyt. Dla banku, oprócz wielkości dochodu ważna jest jego stałość. Instytucje finansowe nie zamykają swoich drzwi przed osobami pracującymi na umowy inne niż umowa o pracę na czas nieokreślony, czy przed tymi, których wynagrodzenie obliczane jest w oparciu o system prowizyjny, jeżeli są oni w stanie udowodnić stałość dochodów. Raty kredytu są ustalane przez bank, ale warunkami Komisji Nadzoru Finansowego jest to, aby kwota raty kredytu w złotych nie przekraczała 50% miesięcznego dochodu klient, a w przypadku kredytu w obcej walucie 42%. Więcej w artykule Mikołaja Fidzińskiego – Comperia.pl na stronie www.rynekpierwotny.pl – link do artykułu.

Hipoteki przyspieszają. Jest niespodzianka – spadek stóp jednego nie zmienił
Cytat “Średnia kwota kredytu hipotecznego to już ponad 450 tys. zł. Rynek kredytów hipotecznych się rozpędza, a wartość nowych kontraktów wzrosła rok do roku o ponad 50 proc. W najnowszym raporcie AMRON-SARFiN pojawia się jasna zapowiedź – ten rok będzie rekordowy.”

