Ustawa deweloperska, która obowiązuje od 29 kwietnia br. przysparza deweloperom niemałych kłopotów. Chodzi o przygotowanie prospektów informacyjnych dotyczących sprzedawanych nieruchomości. Prospekty te wymagają określenia przyszłego sąsiedztwa nieruchomości. Problem pojawia się gdy chodzi o zdobycie rzetelnej informacji od właściwych organów i instytucji publicznych. Często odsyłają one deweloperów na strony BIP. Rodzi to konieczność selekcji treści zdobywanych samodzielnie przez deweloperów. Z drugiej strony niedopełnienie obowiązków związanych z prospektem informacyjnym bądź podanie nieprawdziwych informacji lub ich zatajenie podlega odpowiedzialności karnej. Więcej w artykule Renaty Robaszewskiej na stronie bankier.pl pod linkiem

Kwiatki z oślej łączki
Czy możliwa jest taka legislacja by działalność gospodarcza, w szczególności na rynku nieruchomości, była efektywna, budująca polską ekonomię a nie ją niszcząca? Czy są możliwe takie rozwiązania prawne by rynek nieruchomości był sprawiedliwy w podziale korzyści płynących z tego rynku? A nade wszystko czy jest możliwe by za pomocą mądrych rozwiązań prawnych rynek nieruchomości był bezpieczny dla wszystkich jego uczestników?

