Do czego upoważnia zakup projektu architektonicznego

Kupując projekt od architekta, otrzymuje się zgodę na wybudowanie według tego planu jednego domu. Zmian, których można dokonać w budynku bez uzgodnienia z twórcą projektu, zgodnie z prawem, jest niedużo. Możliwe są tylko takie modyfikacje, które są konieczne czyli podyktowane przepisami prawa czy wymogami bezpieczeństwa, a co do których twórca nie miałby słusznej podstawy, żeby ich zakazać. Wyjątkiem są zmiany, które nie ingerują w projekt budynku. Zasady te, dotyczą również domów używanych. Jeżeli chce się dokonać zmian ingerujących w projekt należy skonsultować się z jego autorem. W sytuacji występowania problemów z jego odnalezieniem można zastosować klauzulę w umowie ze zbywcą nieruchomości, iż ewentualne odszkodowania wynikające z roszczeń architekta przyjmuje on na siebie. W umowach zawieranych przy kupnie projektu często nie są ujmowane kwestie udzielenia licencji czy przeniesienia praw autorskich, co skutkuje brakiem możliwości dokonywania jakichkolwiek zmian w projekcie. Innym błędem jest podawanie nieodpowiedniego celu, do którego projekt będzie używany. Często dochodzi do podpisania takiej umowy z osobą nieupoważnioną do dysponowania prawami autorskim autora. Autor projektu w sytuacji kiedy zostaną naruszone jego prawa autorskie, może żądać odszkodowania. Konieczna może się okazać rozbiórka bezprawnie wybudowanego budynku czy jego części – więcej na stronie www.ekonomia24.pl w rozmowie GB z Ewą Kacperek, radcą prawnym z kancelarii Hogan Lovells – link do artykułu.

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Znów trudniej zbić cenę mieszkania. Pole do negocjacji wyraźnie się skurczyło

Cytat “O ile ubiegły rok stał pod znakiem rosnących możliwości negocjacyjnych przy zakupie mieszkania, tak w I poł. 2026 r. byliśmy świadkami odwrócenia tego trendu. W górę zaczęły piąć się ceny ofertowe, zamykając kupującym drogę do głębokich rabatów – wynika z raportu „Barometr” Metrohouse i Credipass. W trzech największych polskich miastach dynamika stawek wciąż mieści się jednak w celu inflacyjnym.”

Przeczytaj więcej »