Do czego upoważnia zakup projektu architektonicznego

Kupując projekt od architekta, otrzymuje się zgodę na wybudowanie według tego planu jednego domu. Zmian, których można dokonać w budynku bez uzgodnienia z twórcą projektu, zgodnie z prawem, jest niedużo. Możliwe są tylko takie modyfikacje, które są konieczne czyli podyktowane przepisami prawa czy wymogami bezpieczeństwa, a co do których twórca nie miałby słusznej podstawy, żeby ich zakazać. Wyjątkiem są zmiany, które nie ingerują w projekt budynku. Zasady te, dotyczą również domów używanych. Jeżeli chce się dokonać zmian ingerujących w projekt należy skonsultować się z jego autorem. W sytuacji występowania problemów z jego odnalezieniem można zastosować klauzulę w umowie ze zbywcą nieruchomości, iż ewentualne odszkodowania wynikające z roszczeń architekta przyjmuje on na siebie. W umowach zawieranych przy kupnie projektu często nie są ujmowane kwestie udzielenia licencji czy przeniesienia praw autorskich, co skutkuje brakiem możliwości dokonywania jakichkolwiek zmian w projekcie. Innym błędem jest podawanie nieodpowiedniego celu, do którego projekt będzie używany. Często dochodzi do podpisania takiej umowy z osobą nieupoważnioną do dysponowania prawami autorskim autora. Autor projektu w sytuacji kiedy zostaną naruszone jego prawa autorskie, może żądać odszkodowania. Konieczna może się okazać rozbiórka bezprawnie wybudowanego budynku czy jego części – więcej na stronie www.ekonomia24.pl w rozmowie GB z Ewą Kacperek, radcą prawnym z kancelarii Hogan Lovells – link do artykułu.

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

„Wysoka podaż mieszkań sprzyja rabatom”. W mniejszych miastach i na przedmieściach ceny spadają

Cytat “Choć wciąż rośnie, to w porównaniu ze styczniem, dynamika indeksu obrazującego sytuację na polskich rynkach mieszkaniowych wyraźnie zahamowała – wynika z danych Cenatorium. Pomimo statystycznych wzrostów przeciętnych kwot płaconych za mieszkania, w obliczu coraz powszechniejszych rabatów i bonusów oferowanych przez deweloperów oraz rosnącej skłonności do negocjacji na rynku wtórnym, realnie w wielu miejscach można liczyć na spadające stawki.”

Przeczytaj więcej »