Cena ofertowa czy życzeniowa?

Sztuka negocjowania to przewidywanie, jak zachowa się druga strona. Dlatego warto być przygotowanym na różne scenariusze i trudne, zaskakujące sytuacje. W prowadzeniu pertraktacji ważny jest własny model negocjowania uwzględniający kluczowe założenia. Warto by dotyczyły one procesu przygotowania do rozmowy, mentalnej strony negocjacji i planowania ustępstw. Konsekwentne trzymanie się własnych, wcześniej ustalonych zasad pozwoli na osiągnięcie satysfakcjonujących rezultatów i zamianę ceny podanej w ogłoszeniu na kwotę, która mieści się w zaplanowanym budżecie.

Więcej o tym, jak umiejętnie negocjować na rynku nieruchomości w artykule Wojciecha Woźniczki, autora książki NEGOCJUJ! Czyli jak zwyciężać w codziennych sytuacjach www.negocjujizwyciezaj.pl – link do artykułu

wojciech-wozniczkaAutor:
Wojciech Woźniczka – od ponad 10 lat wspiera firmy i osoby prywatne w negocjacjach i sprzedaży. Wspólnie z Piotrem Hryniewiczem prowadzi jedyny w Polsce specjalistyczny trening negocjacji dla osób inwestujących w nieruchomości. Zdobywca prestiżowej nagrody Polish National Sales Awards w kategorii Najlepszy Trener Sprzedaży w Polsce w 2013 r. Certyfikowany Międzynarodowy Coach ICC.

Artykuł ukazał się w bezpłatnym magazynie dla profesjonalistów rynku nieruchomości ESTATE numer 2/2016 pobierz magazyn

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Najtańsze i najdroższe lokale kupowane są najczęściej za gotówkę

Cytat “Najtańsze i najdroższe lokale kupowane są najczęściej za gotówkę, ale między tymi dwoma biegunami dominują klienci finansujący zakup przede wszystkim kredytem hipotecznym – i to właśnie oni stanowią statystycznie najliczniejszą grupę – podał Otodom w komunikacie prasowym. W I kw. 2026 r. liczba udzielonych kredytów wyniesie ok. 70 tys., a ich wartość ok. 31 mld zł – przewiduje Otodom.”

Przeczytaj więcej »

Mieszkanie bez wkładu własnego: rząd podniósł limity, ale ceny rosną szybciej

Cytat “W ostatnim roku wraz z rosnącymi cenami mieszkań wzrosły również limity cenowe w ramach programu „Mieszkanie bez wkładu własnego”. I choć jest on bardziej dostępny niż na początku funkcjonowania, to szukający własnego „M” w największych polskich miastach wciąż muszą się mocno nagimnastykować, by znaleźć lokal kwalifikujący się do rządowej pomocy.”

Przeczytaj więcej »