Autostrada pół metra od balkonów zgodna z prawem. Kuriozalne tłumaczenia władz

Gigantyczny most, będący częścią jeszcze większej autostrady, biegnący zaledwie pół metra od balkonów? Inwestycja, na którą zdecydował Egipt, wywołuje oburzenie lokalnych mieszkańców. Władze twierdzą jednak, że wszystko zrealizowano zgodnie z prawem.

Mostnir Shady Ahmed/ El Soadaa Group / https://www.indiatimes.com/trending/wtf/upcoming-flyover-in-egypt-stands-just-inches-away-from-residential-buildings-513252.html

Mieszkańcy jednego z egipskich osiedli będą mieli autostradę na wyciągnięcie ręki. I tym razem nie jest to, niestety, przenośnia. Jak donosi “India Times” projektanci mostu Teraet Al-Zomor, będącego fragmentem szerokopasmowej drogi, poprowadzili konstrukcję zaledwie 50 cm od czterech budynków mieszkalnych w Kairze.

Budowlana konstrukcja ma 12 kilometrów długości i ponad 65 metrów szerokości, trudno więc sądzić, że tak potężny projekt odbył się bez odpowiedniego procesu planistycznego.

Władze tłumaczą, dlaczego autostrada pobiegnie pół metra od balkonów

Projekt rodzi dla właścicieli nieruchomości wiele zagrożeń – od nadmiernego hałasu, przez brak słońca na niższych kondygnacjach. Czy jednak naprawdę możliwe jest, by ktoś w tak bliskim sąsiedztwie ruchliwej drogi mógł w ogóle mieszkać?

Jak wyjaśnia lokalna prasa, zdaniem władz budynki mieszkalne widoczne na zdjęciach to samowola budowlana. Zapowiadają, że po ukończeniu mostu bloki zostaną rozebrane, a lokatorzy przymusowo wysiedleni.

Mieszkańcy będą musieli się wyprowadzić? Lokalny polityk bierze ich w obronę

W sprawę włączył się Mohamed Fouad, parlamentarzysta reprezentujący region. – Prace nad tym projektem ruszyły nagle i szybko postępowały. To spowodowało gigantyczny chaos w procesie wdrażania wcześniej przyjętego planu – stwierdził. Dodał, że most stanowi naruszenie prywatności i naraża mieszkańców na niebezpieczeństwo.

Mieszkańcy nie zostaną jednak pozostawieni samymi sobie – otrzymają finansową rekompensatę. Nie oznacza to jednak, że zgadzają się oni z decyzją oficjeli. Twierdzą bowiem, że budynki nie są legalne – pozwolenie na ich wzniesienie wydano w roku 2008. W tym wypadku chodziło, najprawdopodobniej, o zalegalizowanie samowoli.

Warto inwestycji jest spora – wynosi ok. 5 mld funtów egipskich, co stanowi równowartość ok. 320 mln dol.

Zobacz wideo Jak mocno koronawirus uderzy w rynek nieruchomości?

Autor:

Źródło patrz LINK
Artykuł pochodzi z portalu


Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Kiedy klient zaczyna szukać większego mieszkania?

Nowe dane portalu Nieruchomosci-online.pl pokazują, że potrzeby mieszkaniowe często ujawniają się w zwykłej codzienności. Sprawdź, które elementy przestrzeni najczęściej zaczynają uwierać i co to może powiedzieć pośrednikowi o kolejnych decyzjach klientów. To dobry punkt wyjścia do rozmowy nie tylko o metrażu, ale też o tym, jak mieszkanie sprawdza się na co dzień.

Przeczytaj więcej »

To, co było, już nie wystarczy. Klient rynku nieruchomości się zmienia, czy pośrednik też?

Polski rynek nieruchomości wchodzi w etap, w którym bezpowrotnie zmienia się perspektywa konsumentów. Przeobrażeniom ulega nie tylko demografia, ale przede wszystkim sposób, w jaki postrzegamy własne domy i mieszkania. Z zebranych analiz jasno wynika, że klienci coraz rzadziej poszukują jedynie wykonawcy czynności transakcyjnych (zwykłego „łącznika”), a coraz częściej oczekują wielowymiarowego partnera i doradcy mieszkaniowego. Dla biur nieruchomości to moment rynkowej weryfikacji: to, co przynosiło efekty wczoraj, dzisiaj już nie wystarczy.

Przeczytaj więcej »

Pośrednik czy doradca? Klienci mówią jasno

Polski konsument nieruchomości dojrzewa i przestaje szukać jedynie osoby pośredniczącej w transakcji. Badanie portalu Nieruchomosci-online.pl ujawnia rosnący rozdźwięk w ocenach branży oraz silny popyt na rolę doradcy życiowego. Dominika Mikulska przedstawia oczekiwania rynkowe poszczególnych grup wiekowych i pokazuje, jak przekształcić jednorazowy kontakt w relację na całe życie.

Przeczytaj więcej »