Zniesienie zakazu handlu ożywiłoby rynek nieruchomości? “Najemcy chcieliby odrobić straty”

Kilka dni nowego etapu rozmrożenia gospodarki za nami. Osoby, które chciałyby wyremontować mieszkanie, kupić jego wyposażenie, wreszcie mogą wybrać się do sklepu. Najemcy w galeriach handlowych spodziewają się jednak, że klientów będzie mniej. Dlatego mają postulat: zniesienie zakazu handlu. “To element ratowania gospodarki” – wyjaśnia w rozmowie z Domiporta.pl ekspertka.

Zobacz wideo Remontujesz mieszkanie? Chcesz je wyposażyć? Ekspertka wyjaśnia czego możesz spodziewać się w galerii handlowej czy markecie budowlanym

Od poniedziałku 4 maja galerie handlowe, markety budowlane, sklepy meblowe, z wyposażeniem wnętrz, mogą działać. Oznacza to, że osoby, które planują zakup nieruchomości, remont, chcą wymienić meble, zakupy zrobią znacznie łatwiej.

Nie wszystkie ograniczenia zostały jednak zniesione. Czego należy spodziewać się na zakupach? W rozmowie z Domiporta.pl wyjaśniła to Alicja Dzienisik z Kancelarii Penteris.

Zakaz handlu tłamsi handel? Jego zdjęcie ożywiłoby rynek nieruchomości

Ekspertka wyjaśnia też, że najemcy działający w galeriach handlowych mają postulat dotyczący kolejnego etapu odmrażania gospodarki.  – Przedsiębiorcy prowadzący działalność w galeriach handlowych postulują, by zakaz handlu w niedziele zawiesić. W wyniku konsultacji społecznych wynikł taki postulat – wyjaśnia Dzienisik.

Dodaje, ze prowadzący działalność uważają, że zawieszenie zakazu handlu powinno być to elementem ratowania gospodarki i remedium na różnego rodzaju obostrzenia, takie jak limit osób w sklepach. Najemcy spodziewają się, że klientów będzie mniej. W niedzielę chcieliby sobie odrobić straty – stwierdza ekspertka.

 

Autor:

Źródło patrz LINK
Artykuł pochodzi z portalu


Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Młodzi chcą wracać na wieś, ale mogą mieć problem z budową domu. Ekspert wskazuje paradoks

Cytat “Współczynnik dzietności w Polsce w 2025 roku wyniósł 1,068, podczas gdy w 1990 roku było to 1,991 – wynika z danych GUS. Spadek liczby urodzeń przekłada się na ubytek ludności, również na obszarach wiejskich, gdzie mieszka ok. 41 proc. ludności kraju. Choć wieś notuje dodatnie saldo migracji, liczba zgonów nadal przewyższa tam liczbę urodzeń. Eksperci wskazują, że sytuację może dodatkowo pogarszać utrudnianie młodym osobom osiedlania się lub powrotu na wieś.”

Przeczytaj więcej »