Zamieszkaj jak przeciwnik Jamesa Bonda – na sprzedaż historyczny fort u wybrzeży Anglii

Zamieszkaj jak przeciwnik Jamesa Bonda – na sprzedaż historyczny fort u wybrzeży Anglii

Monumentalny fort powstał głównie z powodu strachu Brytyjczyków przed inwazją Francuzów za panowania Napoleona III. Do inwazji nie doszło, ale fort pozostał – obecnie jest do kupienia za niewielką sumę.

Opuszczony fort Stack Rock u wybrzeży Anglii jest pozostałością po XVIII-wiecznym forcie broniącym dostępu u ujścia rzeki Cleddaun w Walii. 

Opuszczona nieruchomość

Budynek został wybudowany na niezamieszkanej wyspie Milford Haven w latach 1850-52. Natomiast w 1959 został nieco unowocześniony. Fort należał do łańcucha obronnego wybudowanego w XIX wieku przez Brytyjczyków.

Pionierem pomysłu by na wyspie umieścić fort był Thomas Cromwell już w XVI wieku. 100 lat później w 1748 roku podobne zamiary ogłosił Lewis Morris. W czasie działania fortu znajdował się w nim garnizon złożony z 30 do nawet 150 ludzi oraz oficera. W 1929 roku fort Stack Rock został rozbrojony i opuszczony. Pierwszy raz na rynku nieruchomości pojawił się w 1932 roku.

W 2005 roku został sprzedany po raz ostatni za kwotę 150 tysięcy funtów. Budynek od 2013 roku jest pod stałą ochroną, ponieważ pojawiało się coraz więcej prób wtargnięcia na teren posesji, a jest to zabytek.

Fort Stack Rock

Budynek o rzucie koła, z którego rozpościera się panoramiczny widok na całą zatokę, można wykorzystać jako budynek inwestycyjny, muzeum bądź pensjonat. Dużym utrudnieniem może być status zabytku, gdyż w związku z tym nie można dokonywać dużych zmian bez konsultacji z konserwatorem zabytków.

Budynek został wystawiony na sprzedaż za 400 tysięcy funtów, czyli około 2 milionów złotych. Fort Stack Rock wygląda jak wyciągnięta z filmów o Jamesie Bondzie.

Źródło: rightmove.co.uk

Autor: Bartłomiej Baranowski

Więcej Patrz LINK

Artykuł pochodzi z portalu domiporta.pl 

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Cena profesjonalizmu

„Jeśli jesteś w czymś dobry, nigdy nie rób tego za darmo”.

To zdanie, przypisywane Dennisowi O’Neilowi, można potraktować jako efektowną filmową ripostę. Można też potraktować je całkiem poważnie – szczególnie w biznesie i w branży nieruchomości, gdzie od lat obserwujemy specyficzny rodzaj konkurencji. Nie chodzi już tylko o jakość czy zakres usługi, ale coraz częściej o to, kto zrobi taniej, da większy rabat albo zrezygnuje z części wynagrodzenia.

Przeczytaj więcej »

Kwiatki z oślej łączki

Czy możliwa jest taka legislacja by działalność gospodarcza, w szczególności na rynku nieruchomości, była efektywna, budująca polską ekonomię a nie ją niszcząca? Czy są możliwe takie rozwiązania prawne by rynek nieruchomości był sprawiedliwy w podziale korzyści płynących z tego rynku? A nade wszystko czy jest możliwe by za pomocą mądrych rozwiązań prawnych rynek nieruchomości był bezpieczny dla wszystkich jego uczestników?

Przeczytaj więcej »