Jak wynika z danych przedstawionych przez GUS najmniejsze mieszkania są w Łodzi, a największe we Wrocławiu. Jak wynika z szacunków Lion’s Banku za cztery kąty w Warszawie trzeba zapłacić najwięcej – średnio ponad 420 tys. zł natomiast w Łodzi za „cztery kąty” trzeba zapłacić jedynie 185,2 tys. zł. Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Bartosz Turek stronie www.forsal.pl – link do artykułu

Kwiatki z oślej łączki
Czy możliwa jest taka legislacja by działalność gospodarcza, w szczególności na rynku nieruchomości, była efektywna, budująca polską ekonomię a nie ją niszcząca? Czy są możliwe takie rozwiązania prawne by rynek nieruchomości był sprawiedliwy w podziale korzyści płynących z tego rynku? A nade wszystko czy jest możliwe by za pomocą mądrych rozwiązań prawnych rynek nieruchomości był bezpieczny dla wszystkich jego uczestników?

