Sprawa rozpatrywana przez NSA dotyczyła skargi osoby, której WSA nakazał rozbiórkę budynku, postawionego na działce w Kazimierzu Dolnym bez uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę. Budynek ten to szopa na narzędzia o powierzchni ok. 36,2 m2, kryta papą. Według burmistrza Kazimierza Dolnego, budynek ten nie ma charakteru budynku tymczasowego, więc konieczna jest jego rozbiórka. Innego zdania jest właściciel nieruchomości. W kwietniu 2010 roku wyrok w tej sprawi wydał WSA w Lublinie. Decyzja jego przychylna była opinii burmistrza. Właściciel działki odwołał się do NSA – więcej w artykule ze źródła PAP na stronie www.serwisy.gazetaprawna.pl – link do artykułu.

Kwiatki z oślej łączki
Czy możliwa jest taka legislacja by działalność gospodarcza, w szczególności na rynku nieruchomości, była efektywna, budująca polską ekonomię a nie ją niszcząca? Czy są możliwe takie rozwiązania prawne by rynek nieruchomości był sprawiedliwy w podziale korzyści płynących z tego rynku? A nade wszystko czy jest możliwe by za pomocą mądrych rozwiązań prawnych rynek nieruchomości był bezpieczny dla wszystkich jego uczestników?

