Wrażenia po 129. Krakowskiej Giełdzie Domów i Mieszkań

W weekend 8-9 września w Centrum Targowym Chemobudowa przy ulicy Klimeckiego 14 odbyła się 129. Krakowska Giełda Domów i Mieszkań. Pierwsze po wakacjach targi odwiedziło ponad 1800 osób, zaś swoją ofertę zaprezentowało 65 wystawców.

Podczas porannej konferencji prasowej dr Michał Głuszak z Instytutu Analiz MRN omówił preferencje nabywców mieszkań na podstawie badań przeprowadzonych pośród klientów Krakowskich Giełd Domów i Mieszkań. Firma Cersanit przedstawiła swoje rozwiązania dotyczące wykańczania tarasów i balkonów, zaś Janusz Michalczak zrelacjonował Warsztaty Dewelopera w Helsinkach, które SBDiM zorganizowało w czerwcu br.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się wykłady dla klientów giełdowych, podczas których goście mieli możliwość wysłuchać prelekcji analityków rynku mieszkaniowego oraz ekspertów finansowych, otrzymali zestaw porad dotyczących zakupu mieszkania –dla siebie lub na wynajem – oraz wzięcia taniego kredytu.

Kolejna Krakowska Giełda Domów i Mieszkań odbędzie się już 13-14 października. Serdecznie zapraszamy do udziału oraz na stronę wydarzenia: www.gielda.sbdim.pl.

Autor: Redakcja

Źródło patrz LINK

Artykuł pochodzi z portalu domiporta.pl

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Najtańsze i najdroższe lokale kupowane są najczęściej za gotówkę

Cytat “Najtańsze i najdroższe lokale kupowane są najczęściej za gotówkę, ale między tymi dwoma biegunami dominują klienci finansujący zakup przede wszystkim kredytem hipotecznym – i to właśnie oni stanowią statystycznie najliczniejszą grupę – podał Otodom w komunikacie prasowym. W I kw. 2026 r. liczba udzielonych kredytów wyniesie ok. 70 tys., a ich wartość ok. 31 mld zł – przewiduje Otodom.”

Przeczytaj więcej »

Mieszkanie bez wkładu własnego: rząd podniósł limity, ale ceny rosną szybciej

Cytat “W ostatnim roku wraz z rosnącymi cenami mieszkań wzrosły również limity cenowe w ramach programu „Mieszkanie bez wkładu własnego”. I choć jest on bardziej dostępny niż na początku funkcjonowania, to szukający własnego „M” w największych polskich miastach wciąż muszą się mocno nagimnastykować, by znaleźć lokal kwalifikujący się do rządowej pomocy.”

Przeczytaj więcej »