Wakacje przed nami, a właściciele domków letniskowych myślą o podwyżkach cen

4 maja zniesiono część restrykcji dotyczących działalności hoteli oraz innych obiektów noclegowych. Właściciele domków letniskowych i mieszkań na wynajem mogą zacząć liczyć na choćby małe zarobki w sezonie wakacyjnym. Część z nich zastanawia się również nad podniesieniem cen.

Hotele, obiekty noclegowe oraz pensjonaty ponownie mogą przyjmować gości, oczywiście po spełnieniu procedur ogłoszonych przez Ministerstwo Rozwoju. Mimo to branża najmu musi liczyć się ze zmniejszonym zainteresowaniem.

Polaków na wakacje wyjazdy

Na zlecenie “Dziennik Gazeta Prawna” firma United Surveys wykonała sondaż dotyczący planów wakacyjnych Polaków. Wnioski płynące z tego badania nie są zbyt dobre dla branży najmu, wynika z nich bowiem, że 57 proc. Polaków zamierza w wakacje zostać w domu. Nawet jeżeli ograniczenia w poruszaniu się zostały zniesione.

37 proc. badanych zadeklarowało, że chce co prawda zmienić otoczenie w czasie urlopu, ale 16 proc. z nich wybierze i tak własną działkę bądź wczasy u rodziny. Oznacza to, że z najmu lokali mieszkalnych, czyli np. wynajmu krótkoterminowego, bądź wypoczynku w pensjonacie, skorzysta około 23 procent Polaków. Pocieszający dla branży jest z pewnością fakt, że większość z nich wybierze wczasy w kraju.

Ceny najmu, utrzymują się jednakowym poziomie

Zdaniem ekspertów cytowanych przez “Dziennik Gazetę Prawną”, większą szansę na odrabianie strat będą miały prywatne apartamenty bądź domki wakacyjne. Wynika to z faktu, że urlopowicze będą unikać dużych skupisk ludzi, a ponadto w wymienionych miejscach najczęściej istnieje możliwość przygotowania samodzielnego posiłku. Dla wielu urlopowiczów będzie to ogromny atut, ponieważ własne gotowanie będzie tańsze i według części z nich, również bezpieczniejsze.

– Ceny na razie pozostają na poziomie z ubiegłego roku – ocenia redaktor “DGP”. – Ale właściciele obiektów nie ukrywają, że będą chcieli je podnieść – dodaje.

Skoro zainteresowanie wakacjami nad morzem czy w górach będzie mniejsze, skąd pomysł, by podnosić ceny? To czysta kalkulacja. Właściciele takich posiadłości wiedzą, że mogą liczyć na przynajmniej na część urlopowiczów, którzy dotychczas wybierali wypoczynek w hotelach. Ponadto, wynajmujący ponoszą wyższe niż w zeszłym sezonie koszty utrzymania nieruchomości. Wśród głównych czynników można wymienić wzrost opłat za prąd, bądź za gospodarowanie odpadami.

Źródło: bankier.pl

Autor:

Źródło patrz LINK
Artykuł pochodzi z portalu


Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Porażka polityki mieszkaniowej? Problem gniazdowników jest wyolbrzymiony

Cytat “W 2025 r. ponad połowa młodych dorosłych Polaków mieszkała wciąż z rodzicami – pokazują dane Eurostatu. Tak wysoki odsetek tzw. gniazdowników mocno wyróżnia Polskę na tle UE i uchodzi za dowód na małą dostępność mieszkań. Istnieją jednak dobre powody, aby sądzić, że zjawisko to nie jest nad Wisłą aż tak powszechne. A jego przyczyny są złożone.”

Przeczytaj więcej »

Wspólnota chciała ocieplić blok z z wielkiej płyty. Po ekspertyzie okazuje się, że oszczędności nie pokryją nakładów

Cytat “Termomodernizacja starego bloku może wyraźnie obniżyć rachunki za ogrzewanie, poprawić komfort cieplny mieszkańców i zwiększyć wartość lokali. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy dążyć do ocieplenia wielkiej płyty za wszelką cenę. Sprawdź, kiedy taka inwestycja ma ekonomiczne uzasadnienie, a kiedy lepiej zrezygnować z kompleksowej termomodernizacji.”

Przeczytaj więcej »