Tarcza 3.0 rozzuchwali dłużników? Nadchodzi zakaz licytacji mieszkań

Tarcza 3.0, nad którą pracuje rząd, da oddech dłużnikom, którzy obawiają się utraty dachu nad głową. Jeżeli prawo zostanie uchwalone, to do końca epidemii będą wstrzymane egzekucje, a ponadto w życie wejdzie zakaz licytacji nieruchomości dłużnika, jeżeli jej wartość nie spełnia odpowiedniej skali.

Można ironizować, że zbliżają się złote czasy dla dłużników. W ciągu miesiąca w życie mają wejść nowe przepisy chroniące dłużników między innymi przed utratą dachu nad głową.

Zobacz wideo Kryzys na rynku nieruchomości? Co go różni do krachu z 2009 roku?

Tarcza antykryzysowa 3.0

Pierwszym z elementów dodatkowej opieki nad dłużnikami będzie, opracowywany w Senacie zapis tarczy antykryzysowej dotyczący egzekucji z nieruchomości przeznaczonej na cele mieszkaniowe dłużnika (nowy art. 9521 kodeksu postępowania cywilnego).

Zgodnie z treścią nowego artykułu, ograniczona zostanie możliwość sprzedaży egzekucyjnej nieruchomości dłużnika w przypadku, gdy egzekwowana należność główna jest niższa niż pięć procent wartości nieruchomości ustalonej przez biegłego w operacie szacunkowym sporządzonym na potrzeby postępowania.

Ponadto, komornik, by wyznaczyć termin licytacji nieruchomości, będzie musiał otrzymać od wierzyciela specjalny wniosek. Sam nie będzie mógł podjąć takiego działania z urzędu. Co znaczy, że to od refleksu wierzyciela zależy np. czy sprawa się nie przedawni.

Co ciekawe, to właśnie na wierzycielu spoczywa odpowiedzialność określenia wartości nieruchomości. – W konsekwencji, składając wniosek do komornika o wszczęcie egzekucji z nieruchomości, wierzyciel powinien mieć pewność, że zasądzona na jego rzecz należność główna jest równa co najmniej jednej dwudziestej wartości nieruchomości, do której kieruje egzekucję. W przeciwnym razie poniesie on jedynie dodatkowe koszty (m.in. koszty zaliczki na opis i oszacowanie nieruchomości), a nieruchomość i tak nie zostanie zlicytowana – tłumaczy w artykule “Wyborczej”adwokat Wojciech Łysek z kancelarii Dentons.

Pomysł ograniczania egzekucji z nieruchomości nie jest nowy. Już w poprzedniej kadencji Sejmu rozwiązanie to było przedmiotem dyskusji, zabiegało o to np. Ministerstwo Sprawiedliwości.

Wstrzymane egzekucje do końca stanu epidemii

To nie koniec rozwiązań dotyczących egzekucji komorniczych, jakie pojawią się w tym miesiącu. Rząd przygotował projekt rozporządzenia “w sprawie wstrzymania administracyjnych postępowań egzekucyjnych należności pieniężnych”. Projekt rozporządzenia jest obecnie konsultowany między resortami, a w życie ma wejść jeszcze w tym miesiącu.

Rozporządzenie ma wstrzymywać egzekucje do czasu zakończenia stanu epidemii egzekucji długów przez wszystkie organy państwowe (ZUS, urzędy skarbowe, samorządy). – To oznacza, że żadne organy nie zajmą konta bankowego firmom i obywatelom, np. części emerytury dłużnikowi, a pracownikowi pensji. Dodatkowo komornicy nie będą mieli prawa przejmować majątków dłużników i przeprowadzać licytacji – mówi “Wyborczej” dr Antoni Kolek, ekspert Pracodawców RP.

Wstrzymanie postępowań ma dotyczyć osób fizycznych oraz firm. Istnieje jednak wyjątek. Nadal będą obowiązywać egzekucje grzywien i mandatów wymierzonych za łamanie kwarantanny. Tak, więc do czasu ogłoszenia końca stanu epidemii, egzekucja z nieruchomości jest wstrzymana. Natomiast po jej minięciu, wierzyciele będą musieli wnioskować do komorników o konkretne działania.

Źródła: wyborcza.pl, wyborcza.biz

Autor:

Źródło patrz LINK
Artykuł pochodzi z portalu


Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Porażka polityki mieszkaniowej? Problem gniazdowników jest wyolbrzymiony

Cytat “W 2025 r. ponad połowa młodych dorosłych Polaków mieszkała wciąż z rodzicami – pokazują dane Eurostatu. Tak wysoki odsetek tzw. gniazdowników mocno wyróżnia Polskę na tle UE i uchodzi za dowód na małą dostępność mieszkań. Istnieją jednak dobre powody, aby sądzić, że zjawisko to nie jest nad Wisłą aż tak powszechne. A jego przyczyny są złożone.”

Przeczytaj więcej »

Wspólnota chciała ocieplić blok z z wielkiej płyty. Po ekspertyzie okazuje się, że oszczędności nie pokryją nakładów

Cytat “Termomodernizacja starego bloku może wyraźnie obniżyć rachunki za ogrzewanie, poprawić komfort cieplny mieszkańców i zwiększyć wartość lokali. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy dążyć do ocieplenia wielkiej płyty za wszelką cenę. Sprawdź, kiedy taka inwestycja ma ekonomiczne uzasadnienie, a kiedy lepiej zrezygnować z kompleksowej termomodernizacji.”

Przeczytaj więcej »