Za 19 mln dolarów został sprzedany biurowiec na nowojorskim Manhattanie.Nowy właściciel nabył nieruchomość na aukcji internetowej tylko o 1 mln taniej niż została ona wyceniona w okresie boomu w 2007 roku.Uzyskana cena to skarb dla posiadaczy obligacji.Umożliwia uzyskanie większej ilości gotówki ze spieniężonych pożyczek.Czy ta transakcja oznacza ożywienie na rynku nieruchomości? Zapraszamy do zapoznania się z artykułem aig, Bloomberg na stronie www.rp.pl – link do artykułu.

Kwiatki z oślej łączki
Czy możliwa jest taka legislacja by działalność gospodarcza, w szczególności na rynku nieruchomości, była efektywna, budująca polską ekonomię a nie ją niszcząca? Czy są możliwe takie rozwiązania prawne by rynek nieruchomości był sprawiedliwy w podziale korzyści płynących z tego rynku? A nade wszystko czy jest możliwe by za pomocą mądrych rozwiązań prawnych rynek nieruchomości był bezpieczny dla wszystkich jego uczestników?

