Ruszyło “komornicze allegro” – zakup nieruchomości od komornika nigdy nie był łatwiejszy

Zakup nieruchomości (oraz innych ruchomości) na licytacji komorniczej może być dobrym interesem. Wymaga on jednak czasu na dojazd i przebieg licytacji oraz śledzenia komorniczych komunikatów. Teraz ma być łatwiej, a licytacja ma nie różnić się od zakupów przez internet.

Po trzech latach, które minęły od zmiany w przepisach dotyczących elektronicznych licytacji, Krajowa Rada Komornicza uruchomiła wreszcie serwis aukcyjny. Za jego pośrednictwem będzie można wylicytować ruchomości oraz nieruchomości (w trybie uproszczonym).

Komornik w komputerze

Do tej pory prowadzono serwis, na którym agregowano wszystkie ogłoszenia ogłaszane przez komorników wraz z informacją, gdzie należy się udać na licytację wraz z kilkoma ważnymi parametrami jak np. cena wyjściowa. Przez komputer jednak nie można było licytować.

Od dziś działa jednak platforma, działająca do złudzenia jak wszystkie serwisy aukcyjne, która będzie skupiać jedynie oferty od komorników. Choć nie wszystkie, ponieważ o możliwość pojawienia się w serwisie będzie musiał wystąpić wierzyciel (a nie komornik).

Platforma jest dostępna pod adresem: elicytacje.komornik.pl, i… obecnie nie można znaleźć na niej praktycznie żadnej oferty. Jest to najprawdopodobniej wynik wspomnianej wcześniej konieczności zgłoszenia chęci do udziału w elektronicznych licytacjach przez wierzycieli. Z czasem powinny się na platformie pojawiać kolejne oferty.

Wprowadzenie tego typu serwisu to element walki ze spadającym odsetkiem odzyskiwania długów. W najlepszym do tej pory roku 2013 odsetek odzyskanych pieniędzy przez komorników wynosił zaledwie 1,4 proc. wszystkich odzyskanych kwot. W ubiegłym roku odsetek ten wynosił zaledwie 0,4 procent.

Nieruchomości z licytacji

Do tej pory, dużym ograniczeniem licytacji komorniczych była konieczność pojawienia się fizycznie (bądź poprzez pośrednika) w miejscu licytacji. Nic dziwnego, że na takich licytacjach pojawiali się w większości okoliczni mieszkańcy. Część osób zainteresowanych zakupem zniechęcało się koniecznością… oglądania dłużnika, ponieważ wiele licytacji odbywało się na terenie posesji dłużnika. Oba te problemy powinny teraz stracić na znaczeniu.

W serwisie będą ogłaszane licytacje jedynie gruntów niezabudowanych oraz zabudowanych budynkiem mieszkalnym lub użytkowym, jeżeli w chwili złożenia wniosku o wszczęcie egzekucji nie dokonano zawiadomienia o zakończeniu budowy albo nie wystąpiono o udzielenie zezwolenia na użytkowanie. Proces będzie się odbywał w trybie uproszczonym.

Warto pamiętać, że udział w licytacji komorniczej, w której wspomniany przedmiot ma wartość powyżej 5 tysięcy złotych wiąże się z opłaceniem wadium. Nie wszyscy wiedzą, że zakup nieruchomości w trybie uproszczonym jest o tyle atrakcyjny, że w przypadku gdy pierwsza licytacja nie wyłoni nabywcy, to cena wywoławcza przy drugiej licytacji wynosi połowę sumy oszacowania. W normalnym trybie jest to 2/3 ceny.

Jak rozpocząć?

By wziąć udział w licytacjach należy założyć swój profil i tutaj pierwsza różnica w porównaniu do innych serwisów aukcyjnych, trzeba podać numer PESEL. Według założeń jeden profil może brać udział w wielu jednocześnie toczących się licytacjach, a ponadto można ustawić sobie powiadomienia, które poinformują o nowej ofercie spełniającej podane przez nas parametry.

 

Autor:

Źródło patrz LINK
Artykuł pochodzi z portalu


Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Kiedy klient zaczyna szukać większego mieszkania?

Nowe dane portalu Nieruchomosci-online.pl pokazują, że potrzeby mieszkaniowe często ujawniają się w zwykłej codzienności. Sprawdź, które elementy przestrzeni najczęściej zaczynają uwierać i co to może powiedzieć pośrednikowi o kolejnych decyzjach klientów. To dobry punkt wyjścia do rozmowy nie tylko o metrażu, ale też o tym, jak mieszkanie sprawdza się na co dzień.

Przeczytaj więcej »

To, co było, już nie wystarczy. Klient rynku nieruchomości się zmienia, czy pośrednik też?

Polski rynek nieruchomości wchodzi w etap, w którym bezpowrotnie zmienia się perspektywa konsumentów. Przeobrażeniom ulega nie tylko demografia, ale przede wszystkim sposób, w jaki postrzegamy własne domy i mieszkania. Z zebranych analiz jasno wynika, że klienci coraz rzadziej poszukują jedynie wykonawcy czynności transakcyjnych (zwykłego „łącznika”), a coraz częściej oczekują wielowymiarowego partnera i doradcy mieszkaniowego. Dla biur nieruchomości to moment rynkowej weryfikacji: to, co przynosiło efekty wczoraj, dzisiaj już nie wystarczy.

Przeczytaj więcej »

Pośrednik czy doradca? Klienci mówią jasno

Polski konsument nieruchomości dojrzewa i przestaje szukać jedynie osoby pośredniczącej w transakcji. Badanie portalu Nieruchomosci-online.pl ujawnia rosnący rozdźwięk w ocenach branży oraz silny popyt na rolę doradcy życiowego. Dominika Mikulska przedstawia oczekiwania rynkowe poszczególnych grup wiekowych i pokazuje, jak przekształcić jednorazowy kontakt w relację na całe życie.

Przeczytaj więcej »