Osoby chcące szybko sprzedać lokal zmuszone są do dokonania obniżek cen. Rabaty sięgają nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Według pracowników firmy Emmerson średnie obniżki w pięciu polskich miastach (Warszawa, Wrocław, Poznań, Kraków, Gdańsk) wyniosły przeciętnie 15 443 zł, natomiast w grudniu zeszłego roku była to kwota 9 175 zł. Najwyższa listopadowa b.r. zniżka (80 tys. zł) dotyczyła warszawskiego mieszkania o powierzchni 120 m2. Wysokie rabaty są najczęściej rezultatem pośpiechu sprzedających. Na największe upusty mogą więc liczyć osoby nastawione na kupno. Więcej w artykule aig na stronie www.ekonomia24.pl – link do artykułu.

Kwiatki z oślej łączki
Czy możliwa jest taka legislacja by działalność gospodarcza, w szczególności na rynku nieruchomości, była efektywna, budująca polską ekonomię a nie ją niszcząca? Czy są możliwe takie rozwiązania prawne by rynek nieruchomości był sprawiedliwy w podziale korzyści płynących z tego rynku? A nade wszystko czy jest możliwe by za pomocą mądrych rozwiązań prawnych rynek nieruchomości był bezpieczny dla wszystkich jego uczestników?

