Od emocji przez obiekcje

Każdy klient kupuje emocjonalnie, a potem sam przed sobą racjonalizuje swój wybór. Także ten dokonujący zakupu na rynku nieruchomości. Pośrednicy mogą wykorzystać ten mechanizm, by sprzedawać więcej i sprawniej domykać transakcje. Najlepsi wiedzą, jak zrozumieć obiekcje poszukujących i rozwiać ich wątpliwości, jak przełamać ich strach przed ważną decyzją i zyskać zaufanie. A jeśli klient uzna pośrednika za osobę wiarygodną, to tę opinię szybko przełoży także na mieszkanie i uzna jego zakup za bezpieczny.

Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Krzysztofa Rzepkowskiego, autora strony Buty Klienta. Sprzedaż nieruchomości bez wciskania i przeciągania liny www.facebook.com/butyklienta – link do artykułu

krzysztof-rzepkowskiAutor:
Krzysztof Rzepkowski – menedżer, trener i szkoleniowiec z piętnastoletnim stażem jako wykładowca akademicki i kilkuletnim doświadczeniem w sprzedaży. Codzienną porcję energii czerpie z rozwoju i sukcesów ludzi, z którymi współpracuje, dlatego sala szkoleniowa to miejsce, w którym spełnia się bez reszty. Od 5 lat związany z Lloyd Properties jako doradca ds. nieruchomości, menedżer, szkoleniowiec i trener sprzedaży.

Artykuł ukazał się w bezpłatnym magazynie dla profesjonalistów rynku nieruchomości ESTATE numer 2/2016 pobierz magazyn

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Najtańsze i najdroższe lokale kupowane są najczęściej za gotówkę

Cytat “Najtańsze i najdroższe lokale kupowane są najczęściej za gotówkę, ale między tymi dwoma biegunami dominują klienci finansujący zakup przede wszystkim kredytem hipotecznym – i to właśnie oni stanowią statystycznie najliczniejszą grupę – podał Otodom w komunikacie prasowym. W I kw. 2026 r. liczba udzielonych kredytów wyniesie ok. 70 tys., a ich wartość ok. 31 mld zł – przewiduje Otodom.”

Przeczytaj więcej »

Mieszkanie bez wkładu własnego: rząd podniósł limity, ale ceny rosną szybciej

Cytat “W ostatnim roku wraz z rosnącymi cenami mieszkań wzrosły również limity cenowe w ramach programu „Mieszkanie bez wkładu własnego”. I choć jest on bardziej dostępny niż na początku funkcjonowania, to szukający własnego „M” w największych polskich miastach wciąż muszą się mocno nagimnastykować, by znaleźć lokal kwalifikujący się do rządowej pomocy.”

Przeczytaj więcej »