Obecnie certyfikaty energetyczne często traktowane są jako zbędna formalność. Sytuacja ta zmieni się od przyszłego roku. Bez posiadania tego dokumentu notariusz odmówi sporządzenia aktu notarialnego, sprzedaż lokalu na rynku wtórnym nie będzie możliwa.
Więcej w artykule autorstwa Renaty Krupy-Dąbrowskiej na stronie http://www.rp.pl link do artykułu

Kwiatki z oślej łączki
Czy możliwa jest taka legislacja by działalność gospodarcza, w szczególności na rynku nieruchomości, była efektywna, budująca polską ekonomię a nie ją niszcząca? Czy są możliwe takie rozwiązania prawne by rynek nieruchomości był sprawiedliwy w podziale korzyści płynących z tego rynku? A nade wszystko czy jest możliwe by za pomocą mądrych rozwiązań prawnych rynek nieruchomości był bezpieczny dla wszystkich jego uczestników?

