NBP tnie stopy procentowe. O ile spadną raty kredytów

Na wczorajszej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki oraz prezes Narodowego Banku Polskiego poinformowali o kolejnym już cięciu stóp procentowych. Niższa stopa procentowa to szansa na niższe raty kredytu mieszkaniowego.

Obniżenie stopy procentowej do poziomu 0,5 punktu procentowego to najniższy historyczny wskaźnik kosztu kapitału. W prostych słowach im niższa stopa proc. tym niższa rata kredytu.

Stopy procentowe obniżone… ponownie

Niewielu ekonomistów spodziewało się środowego ogłoszenia o obniżce stóp procentowych. Warto przypomnieć, że jeszcze w styczniu oczekiwano zupełnie przeciwnego ruchu ze strony Rady Polityki Pieniężnej, czyli podwyżkę stóp. Epidemia koronawirusa jednak wywróciła wszystko do góry nogami i 17 marca br, pierwszy raz od pięciu lat prezes NBP obniżył podstawową stopę z poziomu 1,5 punktu proc. do 1 punktu proc.

Ekonomiści spodziewali się, że RPP wstrzyma się z następną obniżką, aby się przekonać, jaki będzie miała wpływ na gospodarkę. A tymczasem po zaledwie kilkunastu dniach prezes Glapiński ogłosił kolejne cięcie.

– Rada postanowiła obniżyć stopy procentowe NBP o 0,50 pkt. proc. do poziomu:

– stopa referencyjna 0,50 proc. w skali rocznej;

– stopa lombardowa 1,00 proc. w skali rocznej;

– stopa depozytowa 0,00 proc. w skali rocznej;

– stopa redyskontowa weksli 0,55 proc. w skali rocznej;

– stopa dyskontowa weksli 0,60 proc. w skali rocznej;

Uchwała RPP wchodzi w życie 9 kwietnia 2020 r – czytamy w oficjalnym komunikacie RPP.

Kredyt mieszkaniowy tańszy

0,5 punktu procentowego wydaje się być niewielkim ruchem, ale w przypadku rat hipotecznych może stanowić spore ułatwienie dla domowego budżetu. – Obniżenie stóp procentowych pociąga za sobą zmiany stawek na rynku międzybankowym, a te określają z kolei oprocentowanie znaczącej części kredytów. Przyjmując, że WIBOR 3M obniżyłby się o 0,5 pp. (z notowanego obecnie poziomu 1,17 proc.), to stawka oprocentowania dla kredytu hipotecznego z 2-punktową marżą spadłaby do 2,67 proc. Rata dla 30-letniego kredytu na 350 tys. zł zmniejszy się z 1507 zł do 1382 zł (czyli o ponad 8 proc.) – tłumaczy ten proces Michał Żuławiński, analityk serwisu Bankier.pl.

– Dla nich obniżenie podstawowej stopy procentowej o 0,5 pkt. proc. oznacza spadek przeciętnej raty kredytu o kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Weźmy pod uwagę konkretny przykład – załóżmy, że kredytobiorca pożyczył 300 tysięcy złotych w ramach 30-letniego kredytu z marżą na poziomie 2 procent. W takim przypadku cięcie stopy procentowej o 50 punktów bazowych (inaczej mówiąc 0,5 pkt. proc.) oznacza spadek miesięcznej raty miesięcznie rzędu 83 złotych – tłumaczy Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments.

Warto przy tym zaznaczyć, że kredytobiorcy mają za sobą już jedną obniżkę stóp sprzed kilkunastu dni. Co oznacza, że w przykładzie przyjętym przez analityka HRE Investments, kredytobiorca płaci ratę mniejszą już o prawie 170 złotych.

Źródła: bankier.pl, strefabiznesu.pl

 

Autor:

Źródło patrz LINK
Artykuł pochodzi z portalu


Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Kiedy klient zaczyna szukać większego mieszkania?

Nowe dane portalu Nieruchomosci-online.pl pokazują, że potrzeby mieszkaniowe często ujawniają się w zwykłej codzienności. Sprawdź, które elementy przestrzeni najczęściej zaczynają uwierać i co to może powiedzieć pośrednikowi o kolejnych decyzjach klientów. To dobry punkt wyjścia do rozmowy nie tylko o metrażu, ale też o tym, jak mieszkanie sprawdza się na co dzień.

Przeczytaj więcej »

To, co było, już nie wystarczy. Klient rynku nieruchomości się zmienia, czy pośrednik też?

Polski rynek nieruchomości wchodzi w etap, w którym bezpowrotnie zmienia się perspektywa konsumentów. Przeobrażeniom ulega nie tylko demografia, ale przede wszystkim sposób, w jaki postrzegamy własne domy i mieszkania. Z zebranych analiz jasno wynika, że klienci coraz rzadziej poszukują jedynie wykonawcy czynności transakcyjnych (zwykłego „łącznika”), a coraz częściej oczekują wielowymiarowego partnera i doradcy mieszkaniowego. Dla biur nieruchomości to moment rynkowej weryfikacji: to, co przynosiło efekty wczoraj, dzisiaj już nie wystarczy.

Przeczytaj więcej »

Pośrednik czy doradca? Klienci mówią jasno

Polski konsument nieruchomości dojrzewa i przestaje szukać jedynie osoby pośredniczącej w transakcji. Badanie portalu Nieruchomosci-online.pl ujawnia rosnący rozdźwięk w ocenach branży oraz silny popyt na rolę doradcy życiowego. Dominika Mikulska przedstawia oczekiwania rynkowe poszczególnych grup wiekowych i pokazuje, jak przekształcić jednorazowy kontakt w relację na całe życie.

Przeczytaj więcej »