Najbardziej kiczowaty dom świata. Cena zaskakuje

Na rynku wtórnym nieruchomości można czasami znaleźć prawdziwe perełki. Pięknie urządzone, wykończone ze smakiem i w atrakcyjnej cenie. Ten budynek nie należy do tej kategorii. Dom w amerykańskim Pittsburghu to przykład bezguścia i aranżacyjnego chaosu.

zdjęcia ofertowe / zillow.com

Z zewnątrz budynek nie wyróżnia się na tle sąsiednich domów. Ściany z czerwonej cegły oraz wysoko posadowione okna z żółtymi okiennicami nie zdradzają, jaki aranżacyjny dramat czeka w środku.

Zobacz wideo Kryzys na rynku nieruchomości? Co go różni do krachu z 2009 roku?

Ogłoszenie jedno na milion

Dom wystawiony na sprzedaż pięć dni temu został wybudowany w 1969 roku. By uzmysłowić fakt, jak bardzo oryginalna jest to oferta, warto zacytować pośrednika zajmującego się sprzedażą nieruchomości. – Lubisz zabawę i przygodę? Zobacz to ranczo z czerwonej cegły – pisze w opisie domu agent prowadzący Sam Pace. I nie rzuca słów na wiatr.

Po wejściu do środka gości wita ogromny salon z antresolą, wystylizowany na XIII-wieczny zamek. Jest nawet ogromne palenisko, na ścianie wiszą herby, a u sufitu ciągną się ogromne belki stropowe, w ogóle nieodpowiadające skali budynku.

Główny salon. Połączenie XIII-wiecznego zamku i przestrzeni kosmicznejGłówny salon. Połączenie XIII-wiecznego zamku i przestrzeni kosmicznej zdjęcia ofertowe / zillow.com

Ale dopiero przechodząc do kolejnego pomieszczenia można się łapać za głowę ze zdziwienia. Kolejny pokój jest inspirowany wnętrzem statków kosmicznych, a raczej tym jak wyobrażano sobie ich wnętrza w pod koniec XX wieku w kiepskich serialach. Pokój kończy się salą telewizyjną, która według agenta nieruchomości jest wzorowana na kokpicie śmigłowca bojowego Apache. Całość przypomina centrum dowodzenia statkiem kosmicznym.

Sala telewizyjnaSala telewizyjna zdjęcia ofertowe / zillow.com

Na górze natomiast czekają trzy sypialnie, których wyposażenie pamięta lata 70. W jednej z nich, wystylizowanej na hipisowski domek (naprawdę), by można było poczuć się, jak na prawdziwej plaży jest nawet rozsypany piasek.

Jedna z sypialniJedna z sypialni zdjęcia ofertowe / zillow.com

Home staging

Oferta cieszy się ogromnym zainteresowaniem. W ciągu pięciu dni obejrzało ją ponad 2 miliony internautów. Cena domu także nie jest zbyt wygórowana, ponieważ wynosi ok. 160 tys. dolarów, czyli około 665 tys. zł. Serwis Zillow podaje, że oferta jest tańsza o ponad pięć procent od średniej ceny nieruchomości o zbliżonych parametrach w okolicy.

Mimo popularności i niewielkiej ceny, chętnych na kupno może brakować. O gustach się nie dyskutuje, ale wnętrze tego domu jest urządzone w zbyt indywidualny sposób, by kupujący znalazł się szybko. Eksperci od home stagingu (czyli szykowania domów do sprzedaży bądź wynajmu) od dawna zalecają, by przed wystawieniem domu na sprzedaż starać się przywrócić mu jak najbardziej uniwersalny charakter.

Źródło: Zillow.com

Autor:

Źródło patrz LINK
Artykuł pochodzi z portalu


Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Porażka polityki mieszkaniowej? Problem gniazdowników jest wyolbrzymiony

Cytat “W 2025 r. ponad połowa młodych dorosłych Polaków mieszkała wciąż z rodzicami – pokazują dane Eurostatu. Tak wysoki odsetek tzw. gniazdowników mocno wyróżnia Polskę na tle UE i uchodzi za dowód na małą dostępność mieszkań. Istnieją jednak dobre powody, aby sądzić, że zjawisko to nie jest nad Wisłą aż tak powszechne. A jego przyczyny są złożone.”

Przeczytaj więcej »

Wspólnota chciała ocieplić blok z z wielkiej płyty. Po ekspertyzie okazuje się, że oszczędności nie pokryją nakładów

Cytat “Termomodernizacja starego bloku może wyraźnie obniżyć rachunki za ogrzewanie, poprawić komfort cieplny mieszkańców i zwiększyć wartość lokali. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy dążyć do ocieplenia wielkiej płyty za wszelką cenę. Sprawdź, kiedy taka inwestycja ma ekonomiczne uzasadnienie, a kiedy lepiej zrezygnować z kompleksowej termomodernizacji.”

Przeczytaj więcej »