Na najmie instytucjonalnym skorzystamy wszyscy

Najem w Polsce kojarzony jest często ze studentami, którzy jeszcze nie dorobili się zdolności kredytowej. Kupno mieszkania z kolei uważane jest za istotny krok ku dojrzałości. Czy mamy zatem alternatywę dla kredytu hipotecznego? O tym, jak kulturę mieszkaniową zmienia najem instytucjonalny, piszą Przemysław Chimczak-Bratkowski i Dominik Różewicz.

Czytaj artykuł

Autorzy:

Przemysław Chimczak-Bratkowski

Obserwator zmieniających się trendów, które pomaga przełożyć na architekturę. Współzałożyciel ThinkCo – real estate research lab, firmy specjalizującej się w analizie rynku i tworzeniu strategii miejsc. Ekspert rynku najmu i inwestycji alternatywnych (prywatnych akademików, colivingów, domów seniora), co potwierdzone zostało w 2019 roku międzynarodową nagrodą Archi-World Academy Award.

Dominik Różewicz

Amerykanista i urbanista badający przede wszystkim ludzkie oblicza współczesnych miast. Przez społeczny pryzmat patrzy również na innowacyjne produkty rynku nieruchomości. Autor analiz i tekstów w ThinkCo – real estate research lab. Funkcjonowanie przestrzeni coworkingowych zna od podszewki dzięki długiej współpracy z międzynarodową siecią HubHub.

Artykuł ukazał się w bezpłatnym magazynie dla profesjonalistów rynku nieruchomości „ESTATE” numer 4/2020.

Pobierz magazyn

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Najtańsze i najdroższe lokale kupowane są najczęściej za gotówkę

Cytat “Najtańsze i najdroższe lokale kupowane są najczęściej za gotówkę, ale między tymi dwoma biegunami dominują klienci finansujący zakup przede wszystkim kredytem hipotecznym – i to właśnie oni stanowią statystycznie najliczniejszą grupę – podał Otodom w komunikacie prasowym. W I kw. 2026 r. liczba udzielonych kredytów wyniesie ok. 70 tys., a ich wartość ok. 31 mld zł – przewiduje Otodom.”

Przeczytaj więcej »

Mieszkanie bez wkładu własnego: rząd podniósł limity, ale ceny rosną szybciej

Cytat “W ostatnim roku wraz z rosnącymi cenami mieszkań wzrosły również limity cenowe w ramach programu „Mieszkanie bez wkładu własnego”. I choć jest on bardziej dostępny niż na początku funkcjonowania, to szukający własnego „M” w największych polskich miastach wciąż muszą się mocno nagimnastykować, by znaleźć lokal kwalifikujący się do rządowej pomocy.”

Przeczytaj więcej »