Osobie, która zakupi lokal i następnie wynajmie go lub sprzeda z zyskiem, nie przysługuje prawo do ulgi mieszkaniowej. Aby móc korzystać z ulgi mieszkaniowej, właściciel lokalu musi udowodnić, że faktycznie w nim mieszka, jego celem jest zaspokojenie potrzeby mieszkaniowej, nie osiągniecie zysku. Wyrok w tej sprawie wydał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi.
Więcej w artykule Moniki Pogroszewskiej na stronie http://www.rp.pl link do artykułu

Kwiatki z oślej łączki
Czy możliwa jest taka legislacja by działalność gospodarcza, w szczególności na rynku nieruchomości, była efektywna, budująca polską ekonomię a nie ją niszcząca? Czy są możliwe takie rozwiązania prawne by rynek nieruchomości był sprawiedliwy w podziale korzyści płynących z tego rynku? A nade wszystko czy jest możliwe by za pomocą mądrych rozwiązań prawnych rynek nieruchomości był bezpieczny dla wszystkich jego uczestników?

