Mieszkania do wynajęcia – ceny w największych miastach Polski

Sezon wynajmu mieszkań, czyli okres od lipca do września to intensywny czas dla wielu właścicieli mieszkań do wynajęcia, ale także najemców. Zarówno jedni i drudzy powinni uzbroić się w cierpliwość lub skorzystać z porad dobrej agencji nieruchomości.

Cyklicznie, rok do roku w okresie wakacyjnym, jest wielki boom na poszukiwanie mieszkań przez studentów. To niestety nie jest dobre rozwiązanie, żeby z najmem czekać do ostatniej chwili. Ceny tych samych mieszkań przed wakacjami są o wiele niższe. Dzieje się tak dlatego, że we wrześniu liczba najemców w porównaniu do podaży ofert jest drastycznie wyższa. Dlatego warto skorzystać w takiej sytuacji ze sprawdzonej agencji nieruchomości.

Według danych z serwisu Gtatka.pl – najwięcej za mieszkanie do wynajęcia zapłacimy w stolicy – blisko 2 tys. złotych za mieszkanie jednopokojowe, średnio 2980 zł za mieszkanie dwupokojowe i 4720 zł za mieszkanie trzypokojowe. Na drugim biegunie cenowym, gdzie za wynajem zapłacimy najmniej, są takie miasta jak: Białystok, Zielona Góra, Opole, Białystok, Kielce czy Olsztyn.

Źródło serwis Gratka.pl patrz link:: http://blog.gratka.pl/2018/06/ceny-wynajmu-mieszkan_18.html

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Bielany, Wilanów, Mokotów – tutaj mieszkania są tańsze niż dwa lata temu. Sprawdzamy stawki w Warszawie

Cytat “W większości warszawskich dzielnic średnie ceny ofertowe mieszkań notowane w marcu 2026 r. były niższe niż dwa lata temu o tej samej porze – wynika z danych serwisu SonarHome.pl. W dwóch – na Wilanowie i Targówki sprzedający oczekiwali również mniej niż przed rokiem. Od przeszło pół roku stawki jednak powoli, ale systematycznie rosną.”

Przeczytaj więcej »

Rewolucja w “wuzetkach”. Koniec sprawdzania działek przed zakupem

Cytat “Wydawanie decyzji o warunkach zabudowy czeka prawdziwe trzęsienie ziemi. Resort rozwoju ogranicza grono osób, które mogą złożyć wniosek o popularne “wuzetki”, co może radykalnie zmienić podejście do zakupu działek budowlanych. Przedsiębiorcy i deweloperzy stracą darmowe narzędzie do badania potencjału gruntów, a gminy zablokują nowe budowy, jeśli nie zdążą z przygotowaniem planów ogólnych.”

Przeczytaj więcej »