Kupno mieszkania z rynku pierwotnego. Jak sprawdzić dewelopera?

Do mediów co jakiś czas przebija się informacja o nieuczciwych deweloperach oferujących mieszkania w atrakcyjnej cenie, których później nie można odebrać z różnych powodów. Jak sprawdzić rzetelność dewelopera i mieć pewność odbioru mieszkania? Podpowiadamy!

Decyzja o zakupie mieszkania często wiąże się z wieloletnią umową kredytową i bywa najważniejszą decyzją zakupową w życiu. Warto zawczasu sprawdzić, czy kupując tzw. dziurę w ziemi jesteśmy zabezpieczeni.

Po informacje do sądu

By sprawdzić, czy deweloper to rzetelny dostawca nieruchomości, można czytać lokalne fora i social media. Wystarczy wpisać nazwę dewelopera wraz z dopiskiem “opinie” i powinno się znaleźć dziesiątki wątków. Przejrzenie ich pewnie jednak pochłonie wiele godzin, dlatego łatwiej sprawdzić dewelopera w oficjalnych rejestrach, do których każdy ma dostęp.

Jednym z nich jest Krajowy Rejestr Sądowy. Z pomocą internetowej wyszukiwarki można odnaleźć odpowiedniego dewelopera i sprawdzić aktualną sytuację. Potrzebne informacje można znaleźć też w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Na co powinniśmy zwrócić uwagę podczas oględzin? Przede wszystkim na wszelkie ewentualne wierzytelności i zaległości oraz informacje dotyczące toczących się postępowań sądowych, upadłościowych i układowych.

Jeżeli wolimy z kimś porozmawiać, możemy udać się do sądu rejonowego właściwego dla siedziby dewelopera. By się dowiedzieć, o który sąd rejonowy chodzi, wystarczy sprawdzić rejonizację i porównać z adresem dewelopera. O odpowiedni dokument można wnioskować w wydziale rejestrowym. Koszt sporządzenia odpisu to 30 zł przy odpisie aktualnym lub 60 zł przy odpisie pełnym.

Księga wieczysta i finansowanie

Dobrym pomysłem jest sprawdzenie również Księgi Wieczystej inwestycji, którą się interesujemy. O konkretny odpis można prosić dewelopera, bądź sprawdzić samodzielnie w Elektronicznej Księdze Wieczystej korzystając z internetu. Będziemy potrzebować jedynie numeru KW dla danej inwestycji.

Podczas przeglądania zapisów trzeba zwrócić uwagę na poszczególne elementy. Należy przede wszystkim sprawdzić:

  • jakie prawa przysługują właścicielom nieruchomości,
  • dane aktualnych właścicieli,
  • zapis o ewentualnych egzekucjach z nieruchomości,
  • hipoteki.

Dewelopera można również prosić o przedstawienie aktualnych sprawozdań finansowych. Podczas lektury sprawozdania trzeba zwrócić uwagę głównie na sposób finansowania interesującej nas inwestycji. Warto wiedzieć, że informacja o tym, że budowa jest finansowana z kredytu bankowego, nie jest czymś złym. Deweloper bowiem musiał przejść restrykcyjną procedurę weryfikującą, podczas której bank sprawdził budowę kosztorys oraz wszelkie zobowiązania wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub Urzędu Skarbowego.

Certyfikaty i opinia

Aby ostatecznie się upewnić, czy wybrany deweloper spełni oczekiwania, można sprawdzić jego obecność w organizacjach branżowych. Dobrym sygnałem jest obecność dewelopera w Polskim Związku Firm Deweloperskich. Do wspomnianego związku należą firmy o potwierdzonej renomie, posiadające kapitał i posiadające zaufanie klientów.

Dużym atutem dewelopera będzie też fakt posiadania tzw. Certyfikatu Dewelopera. Specjalne wyróżnienie jest przyznawane przez Polski Związek Pracodawców Budownictwa. Otrzymują go jedynie deweloperzy działający na rynku przez minimum trzy lata i posiadający na koncie kilka zrealizowanych przedsięwzięć.

Autor:

Źródło patrz LINK
Artykuł pochodzi z portalu


Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Kiedy klient zaczyna szukać większego mieszkania?

Nowe dane portalu Nieruchomosci-online.pl pokazują, że potrzeby mieszkaniowe często ujawniają się w zwykłej codzienności. Sprawdź, które elementy przestrzeni najczęściej zaczynają uwierać i co to może powiedzieć pośrednikowi o kolejnych decyzjach klientów. To dobry punkt wyjścia do rozmowy nie tylko o metrażu, ale też o tym, jak mieszkanie sprawdza się na co dzień.

Przeczytaj więcej »

To, co było, już nie wystarczy. Klient rynku nieruchomości się zmienia, czy pośrednik też?

Polski rynek nieruchomości wchodzi w etap, w którym bezpowrotnie zmienia się perspektywa konsumentów. Przeobrażeniom ulega nie tylko demografia, ale przede wszystkim sposób, w jaki postrzegamy własne domy i mieszkania. Z zebranych analiz jasno wynika, że klienci coraz rzadziej poszukują jedynie wykonawcy czynności transakcyjnych (zwykłego „łącznika”), a coraz częściej oczekują wielowymiarowego partnera i doradcy mieszkaniowego. Dla biur nieruchomości to moment rynkowej weryfikacji: to, co przynosiło efekty wczoraj, dzisiaj już nie wystarczy.

Przeczytaj więcej »

Pośrednik czy doradca? Klienci mówią jasno

Polski konsument nieruchomości dojrzewa i przestaje szukać jedynie osoby pośredniczącej w transakcji. Badanie portalu Nieruchomosci-online.pl ujawnia rosnący rozdźwięk w ocenach branży oraz silny popyt na rolę doradcy życiowego. Dominika Mikulska przedstawia oczekiwania rynkowe poszczególnych grup wiekowych i pokazuje, jak przekształcić jednorazowy kontakt w relację na całe życie.

Przeczytaj więcej »