Kto wie ile kosztuje mieszkanie?

09.11.2016. Warszawa. Hanna Milewska-Wilk z Mieszkanicznika. Fot. Robert Gardzinski
Hanna Milewska-Wilk z Mieszkanicznika.
Fot. Robert Gardzinski

Jest wiele czynników wpływających na cenę mieszkania. Pierwszym z nich będzie koszt jego wybudowania. Nie można też zapomnieć o metrażu czy lokalizacji, które również warunkują ceny kupna i najmu. Jednak skąd lub od kogo można dowiedzieć się jakie to koszta i czym są uwarunkowane. Źródła informacji odnośnie cen powierzchni mieszkaniowych prezentuje Hanna Milewska-Wilk.

Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Hanny Milewskiej-Wilk – link do artykułu
Autor:
Hanna Milewska-Wilk

Członek i pracownik Stowarzyszenia Mieszkanicznik. Zajmuje się swoimi mieszkaniami na wynajem od 9 lat. Wcześniej, przez kilka lat, praktykowała bycie najemcą. Z wykształcenia socjolog i filolog. Odpowiada za kontakty Stowarzyszenia z instytucjami naukowymi, samorządowymi i z innymi organizacjami pozarządowymi, a także koordynuje udział Stowarzyszenia w konsultacjach społecznych dotyczących regulacji prawnych najmu; obserwuje, analizuje i pisze artykuły dotyczące rynku najmu mieszkań.

Artykuł ukazał się w bezpłatnym magazynie dla profesjonalistów rynku nieruchomości ESTATE numer 2/2017 pobierz magazyn

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Który rodzaj najmu korzystniejszy?

Od wielu lat jestem propagatorem najmu jako formy zabezpieczenia podstawowych potrzeb mieszkaniowych, szczególnie dla osób młodszych, aktywnych i czynnych zawodowo. Osoby 50+ to już inna kategoria uczestników rynku nieruchomości, która ma prawo dążyć do stabilizacji i trwałego zamieszkania w sprawdzonym otoczeniu społecznym i miejscu geograficznym.

Przeczytaj więcej »

Cena profesjonalizmu

„Jeśli jesteś w czymś dobry, nigdy nie rób tego za darmo”.

To zdanie, przypisywane Dennisowi O’Neilowi, można potraktować jako efektowną filmową ripostę. Można też potraktować je całkiem poważnie – szczególnie w biznesie i w branży nieruchomości, gdzie od lat obserwujemy specyficzny rodzaj konkurencji. Nie chodzi już tylko o jakość czy zakres usługi, ale coraz częściej o to, kto zrobi taniej, da większy rabat albo zrezygnuje z części wynagrodzenia.

Przeczytaj więcej »