Coraz więcej osób, które stara się o kredyty hipoteczne posiada wkład własny. Ulega zmniejszeniu wskaźnik obrazujący relację kwoty kredytu do wartości nieruchomości. Pracownicy spółki deweloperskiej Dolcan informują, że 95% ich klientów kupujących mieszkania korzysta z kredytów hipotecznych, natomiast 5% finansuje transakcje własnymi środkami. Natomiast w Bouygues Immobilier 90% nabywców mieszkań 2 i 3-pokojowych pożycza pieniądze z banku. Wśród klientów tej samej firmy, kupujących kawalerki o powierzchni od 24 do 28 m2 odsetek, tych którzy korzystają z kredytu bankowego wynosi 60%. Z kolei firma Atlas Estate informuje, że 70% jej klientów korzysta z pożyczek bankowych. Relacja transakcji dokonywanych za gotówkę do tych finansowanych za pomocą kredytu uzależniona jest od czynników takich przeznaczenie kupowanego lokalu. Nieruchomości nabywane w celach inwestycyjnych opłacane są zazwyczaj ze środków własnych nabywcy. Więcej na stronie www.ekonomia24.pl w artykule Doroty Kaczyńskiej – link do artykułu.

Mieszkania bezczynszowe – czy to opłacalne rozwiązanie?
Cytat “„Brak czynszu” brzmi jak oczywista oszczędność. W praktyce, jak podkreślają eksperci portalu GetHome.pl, mieszkanie bezczynszowe nie oznacza jednak braku opłat, lecz inny model rozliczania kosztów utrzymania nieruchomości. Różnica polega na tym, że właściciel nie płaci stałej miesięcznej zaliczki do wspólnoty lub spółdzielni, lecz samodzielnie pokrywa wydatki związane z utrzymaniem budynku i części wspólnych. Czy to się opłaca? To zależy od typu inwestycji i sposobu zarządzania.”

