Komunikacja podczas prezentacji nieruchomości

Paweł Surmacz
Piotr Wierzbowski
Piotr Wierzbowski

Jest wiele elementów, na których podczas prezentacji nieruchomości skupia się pośrednik. Przede wszystkim zależy mu na ukazaniu wszystkich jej zalet i przekonaniu oglądającego do zakupu. Wszystko to odbywa się w ramach prowadzonego przez pośrednika procesu komunikacyjnego. Niestety, jego założenia zdaniem Piotra Wierzbowskiego i Pawła Surmacza są błędne. O tym, jak powinna przebiegać poprawna komunikacja podczas prezentacji nieruchomości dowiesz się z ich artykułu.

Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Piotra Wierzbowskiego i Pawła Surmacza – link do artykułu
Autorzy:
Paweł Surmacz
Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z komunikacją i skutecznie rozwija ludzi w tym obszarze jako trener. Na co dzień pełni rolę partnera zarządzającego Akademią Negocjacji. Zawodowy negocjator.

Piotr Wierzbowski
Na co dzień zajmuje się sprzedażą. Od czterech lat współpracuje z firmą Home Broker, prowadząc kilkunastoosobowy zespół sprzedażowy. Prywatnie ojciec dwóch córek, w wolnym czasie pasjonuje się kolarstwem górskim oraz kolekcjonuje płyty z muzyką z całego świata.

Artykuł ukazał się w bezpłatnym magazynie dla profesjonalistów rynku nieruchomości ESTATE numer 2/2017 pobierz magazyn

 

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Najtańsze i najdroższe lokale kupowane są najczęściej za gotówkę

Cytat “Najtańsze i najdroższe lokale kupowane są najczęściej za gotówkę, ale między tymi dwoma biegunami dominują klienci finansujący zakup przede wszystkim kredytem hipotecznym – i to właśnie oni stanowią statystycznie najliczniejszą grupę – podał Otodom w komunikacie prasowym. W I kw. 2026 r. liczba udzielonych kredytów wyniesie ok. 70 tys., a ich wartość ok. 31 mld zł – przewiduje Otodom.”

Przeczytaj więcej »

Mieszkanie bez wkładu własnego: rząd podniósł limity, ale ceny rosną szybciej

Cytat “W ostatnim roku wraz z rosnącymi cenami mieszkań wzrosły również limity cenowe w ramach programu „Mieszkanie bez wkładu własnego”. I choć jest on bardziej dostępny niż na początku funkcjonowania, to szukający własnego „M” w największych polskich miastach wciąż muszą się mocno nagimnastykować, by znaleźć lokal kwalifikujący się do rządowej pomocy.”

Przeczytaj więcej »