Kiedy właściciel mieszkania musi oddać więcej pieniędzy? Sprawdź, jak działa waloryzacja kaucji

Kiedy wyprowadzamy się z mieszkania, właściciel powinien oddać nam kaucję. W niektórych sytuacjach kwota trafiająca do naszej kieszeni powinna być wyższa niż ta, którą wpłaciliśmy wprowadzając się. Jak działa waloryzacja kaucji?

Osoby, które opuszczają wynajmowane mieszkania, mają prawo do odzyskania wpłaconej przy wprowadzaniu się kaucji. Są jednak przepisy, na podstawie których właściciel nieruchomości jest zmuszony oddać kwotę większą niż ta, którą uiszczaliśmy podpisując umowę.

Waloryzacja kaucji za wynajmowane mieszkanie – jak to działa?

Kiedy zwrot powinien być większy? Chodzi o sytuacje, w których czynsz został podniesiony w trakcie trwania umowy. Jeśli zatem po np. roku opłata za najem wzrosła z 2 do 3 tys. zł, a my wpłaciliśmy 2 tys. zł kaucji, zwrot przy wyprowadzce powinien wynieść 3 tys.

Skąd te wyliczenia? Ich podstawą są przepisy o ochronie lokatorów, w których czytamy, że “zwrot zwaloryzowanej kaucji następuje w kwocie równej iloczynowi kwoty miesięcznego czynszu obowiązującego w dniu zwrotu kaucji i krotności czynszu przyjętej przy pobieraniu kaucji, jednak w kwocie nie niższej niż kaucja pobrana”.

Właściciel lokalu ma prawo do potrąceń

Warto pamiętać o tym, że zwrot zabezpieczonej przez właściciela kwoty, również tej zwaloryzowanej, przysługuje wyłącznie wtedy, gdy stan oddawanego lokalu nie budzi zastrzeżeń. Gospodarz lokum ma też prawo do potrąceń z uwagi na np. nieopłacone rachunki.

Pobieranie zastawu obowiązkowe nie jest, jednak to jeden ze sposobów na zabezpieczenie się przed osobami, które cudzej własności nie szanują. Wysokość kaucji to zwyczajowo równowartość miesięcznego czynszu.

Przepisy pozwalają jednak na pobieranie jej w wysokości nawet 12-stokrotności miesięcznego czynszu. Często chodzi o swego rodzaju upewnienie się co do sytuacji finansowej lokatora. Osoba, której nie stać np. na wpłatę z góry ekstra pieniędzy, może nie być w stanie regulować opłat za korzystanie z lokalu.

Zawierając umowę najmu, warto spisać protokół określający stan pomieszczeń, mebli, podłóg, dywanów. Można też wykonać dokumentację zdjęciową będącą później podstawą rozwiązywania sporów.

Autor:

Źródło patrz LINK
Artykuł pochodzi z portalu

 

 

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Kiedy klient zaczyna szukać większego mieszkania?

Nowe dane portalu Nieruchomosci-online.pl pokazują, że potrzeby mieszkaniowe często ujawniają się w zwykłej codzienności. Sprawdź, które elementy przestrzeni najczęściej zaczynają uwierać i co to może powiedzieć pośrednikowi o kolejnych decyzjach klientów. To dobry punkt wyjścia do rozmowy nie tylko o metrażu, ale też o tym, jak mieszkanie sprawdza się na co dzień.

Przeczytaj więcej »

To, co było, już nie wystarczy. Klient rynku nieruchomości się zmienia, czy pośrednik też?

Polski rynek nieruchomości wchodzi w etap, w którym bezpowrotnie zmienia się perspektywa konsumentów. Przeobrażeniom ulega nie tylko demografia, ale przede wszystkim sposób, w jaki postrzegamy własne domy i mieszkania. Z zebranych analiz jasno wynika, że klienci coraz rzadziej poszukują jedynie wykonawcy czynności transakcyjnych (zwykłego „łącznika”), a coraz częściej oczekują wielowymiarowego partnera i doradcy mieszkaniowego. Dla biur nieruchomości to moment rynkowej weryfikacji: to, co przynosiło efekty wczoraj, dzisiaj już nie wystarczy.

Przeczytaj więcej »

Pośrednik czy doradca? Klienci mówią jasno

Polski konsument nieruchomości dojrzewa i przestaje szukać jedynie osoby pośredniczącej w transakcji. Badanie portalu Nieruchomosci-online.pl ujawnia rosnący rozdźwięk w ocenach branży oraz silny popyt na rolę doradcy życiowego. Dominika Mikulska przedstawia oczekiwania rynkowe poszczególnych grup wiekowych i pokazuje, jak przekształcić jednorazowy kontakt w relację na całe życie.

Przeczytaj więcej »