Kawalerki drożeją dwa razy szybciej niż większe mieszkania

Inwestycja w kawalerkę to dobry strzał. W ostatnich trzech latach średnia wartość mieszkań jednopokojowych zwiększyła się najbardziej spośród wszystkich typów lokali. Wzrost ich wartości był niemal dwukrotnie większy niż wyższych mieszkań – wynika z analizy serwisu domiporta.pl.

45 tysięcy złotych – tyle mógłby zarobić właściciel 30-metrowej kawalerki w Warszawie kupionej przed trzema laty, gdyby zdecydowałby się na jej sprzedaż dzisiaj. W ostatnich trzech latach mieszkania jednopokojowe zdrożały w stolicy o ponad 18 procent. Uśrednione tempo wzrostu dla pięciu największych miast wskazuje na podwyżkę cen kawalerek o ponad jedną piątą w ciągu trzech lat. Kawalerki drożały zdecydowanie najszybciej wśród wszystkich typów mieszkań poddanych analizie. Na drugim miejscu uplasowały się apartamenty pięcio- i wielopokojowe z wynikiem niecałych 15 procent.

Największe wzrosty w Łodzi

Najsilniejszy wzrost cen ofertowych spośród miast ujętych w zestawieniu nastąpił w Łodzi. Jeszcze trzy lata temu za metr mieszkania jednopokojowego trzeba tam było zapłacić średnio 3 873 złotych. Dziś jest to już 5 670 PLN, co oznacza wzrost o niemal połowę w ciągu zaledwie trzech lat – wskazują dane domiporta.pl. Najwolniej mieszkania jednopokojowe drożeją w Poznaniu, choć i tu wzrost jest istotny, bo wynosi prawie 10 procent.

W tym samym czasie pozostałe mieszkania również zyskiwały na wartości, lecz nie w takim tempie, jak kawalerki. Najmniej atrakcyjne z inwestycyjnego punktu widzenia okazały się lokale dwu- i trzypokojowe, które w ostatnich trzech latach zdrożały średnio o 12 i 10 procent. Warto przy tym zwrócić uwagę, że pod względem tempa wzrostu cen w drugiej kolejności za kawalerkami plasują się wielkopowierzchniowe apartamenty. Podwyżki w tym segmencie podyktowane są rosnącym popytem oraz bardzo ograniczoną podażą tego typu lokali.

Z czego wynikają tak silne wzrosty cen na rynku mieszkaniowym i dysproporcje pomiędzy poszczególnymi typami mieszkań? Powodów tego pierwszego jest wiele: koniunktura gospodarcza, rosnące wynagrodzenia, rosnące koszty budowy, niski koszt pieniądza czy rządowe programy wspierania budownictwa mieszkaniowego.

O kawalerkę najtrudniej

Jeśli zaś chodzi o dysproporcje w poszczególnych typach mieszkań, to jednym z powodów takiej sytuacji jest struktura podaży, w której dominują trzy i dwupokojowe (odpowiednio 38 i 35 procent). Mieszkań jednopokojowych jest zdecydowanie najmniej (poniżej dziewięciu procent), a te bardzo często wybierane są przez osoby dysponujące niedużym budżetem, zarówno jako lokal na własne potrzeby, jak i sposób inwestowania kapitału.

Chociaż mieszkania jednopokojowe kosztują najmniej ze względu na niedużą powierzchnię, to pod względem ceny metra kwadratowego niezmiennie pozostają najdroższymi lokalami. Koszt ich budowy rozkłada się bowiem na mniejszą powierzchnię, a muszą się w niej znaleźć wszystkie instalacje – koszt budowy takiego lokalu jest dla dewelopera wyższy. Wśród pięciu analizowanych miast obecnie kupno kawalerki to wydatek rzędu 300 tysięcy w Warszawie, gdzie jest najdrożej i rzędu 200 tysięcy w najtańszej Łodzi.

Rynek wtórny dużo droższy

Warto też zwrócić uwagę na istotne różnice w cenach mieszkań jednopokojowych oferowanych na rynku wtórnym i pierwotnym. Droższe są kawalerki z rynku wtórnego. Wynika to kilku powodów: są gotowe, a w przypadku rynku pierwotnego często inwestujemy w “dziurę w ziemi”, są wykończone i nierzadko umeblowane, częściej mają atrakcyjną lokalizację. W przypadku Warszawy różnica między rynkiem wtórnym i pierwotnym wynosi ponad 100 tysięcy złotych.

 

Autor: Bartłomiej Baranowski

Źródło patrz LINK

Artykuł pochodzi z portalu domiporta.pl

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Mieszkania bezczynszowe – czy to opłacalne rozwiązanie?

Cytat “„Brak czynszu” brzmi jak oczywista oszczędność. W praktyce, jak podkreślają eksperci portalu GetHome.pl,  mieszkanie bezczynszowe nie oznacza jednak braku opłat, lecz inny model rozliczania kosztów utrzymania nieruchomości. Różnica polega na tym, że właściciel nie płaci stałej miesięcznej zaliczki do wspólnoty lub spółdzielni, lecz samodzielnie pokrywa wydatki związane z utrzymaniem budynku i części wspólnych. Czy to się opłaca? To zależy od typu inwestycji i sposobu zarządzania.”

Przeczytaj więcej »

Kolejne pozwy zbiorowe przeciw deweloperom za niewłaściwy metraż. Ile pieniędzy można odzyskać?

Cytat “Do warszawskiego sądu trafił już czwarty pozew zbiorowy przeciwko deweloperom. Kupujący zarzucają niewłaściwy metraż i w konsekwencji zawyżone ceny – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Jak mówią Bankier.pl inżynierowie trudniący się odbiorem mieszkań, wliczanie powierzchni pod ścianami działowymi to masowy problem na polskim rynku pierwotnym.”

Przeczytaj więcej »