Język w sprzedaży nieruchomości – nowy magazyn Agent Nieruchomości

U niektórych może już nawet dzisiaj, u innych zapewne w najbliższych dniach…właśnie ruszyła wysyłka trzeciego magazynu Agenta Nieruchomości do biur nieruchomości współpracujących z Otodom. Zobaczcie, co tym razem przygotowaliśmy dla Was.

Tematem przewodnim jest język w sprzedaży nieruchomości

Po każdym wydaniu Agenta Nieruchomości zawsze wysyłamy ankietę, by następne wydanie było lepsze od poprzedniego. Nie spoczywamy na laurach po otrzymaniu złotej statuetki Power of Content Marketing Award (Szpalty Roku) za nasz magazyn. Nie zwalniamy tempa po sukcesach dwóch pierwszych wydań. Cieszymy się z dobrych opinii i jak to zwykle bywa, stawiamy poprzeczkę jeszcze wyżej.

W ostatniej ankiecie nakierowaliście nas na temat mocno osadzony w DNA pośrednika w obrocie nieruchomościami. W związku z tym, poprosiliśmy o wsparcie merytoryczne ludzi z firmy SalesOn mobilnego systemu Learning & Development automatyzującego rozwój kompetencji sprzedażowych, którzy pomogli nam w tematach związanych z pracą z klientem na rynku nieruchomości. I tak, oprócz języka w sprzedaży nieruchomości, o który wspomniałam w temacie akapitu, będziecie mogli przeczytać m.in o:

typach klientów. Wiadomo, że choleryk inaczej zareaguje niż melancholik, a sangwinika co innego motywuje niż analityka. Jak z nimi rozmawiać, czego unikać?
słowach kluczach w sprzedaży nieruchomości,
pytaniach, w których tkwi siła sprzedaży,
tym kto zapłaci pośrednikowi opowiedział nam Przemysław Smalkowki i Sebastian Wielgus,
badaniach preferencji i satysfakcji klientów z zakupu mieszkania na rynku pierwotnym,
zmianach w prawie własności opowiada Sabina Kaszkowiak,
rynku nieruchomości w Dubaju w wywiadzie z Ann Boothello z Dubizzle,
biznesie w rozmowie z Rafałem Sonikiem.

 

Zapraszamy do lektury!

Link do artykułu

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Budowa domu drastycznie drożeje. Styropian, stal i beton w nowej fazie cyklu

Cytat “Rynek materiałów budowlanych w Polsce wchodzi w fazę gwałtownego szoku kosztowego. Choć dane za luty, które wkrótce opublikuje Grupa PSB, najprawdopodobniej pokażą jeszcze względną stabilizację, rzeczywistość marcowa wygląda już zupełnie inaczej. W niektórych segmentach ceny rosną skokowo, oferty obowiązują zaledwie kilka godzin, a wykonawcy zaczynają mieć problem z dostępnością kluczowych materiałów.”

Przeczytaj więcej »