Jeden krok to za mało

1 Każdy młody człowiek marzy o własnym mieszkaniu, o miejscu w którym zacznie nowe, dorosłe życie. Jednak kupno mieszkania wiąże się z dużymi wydatkami. Bez względu na metraż i lokalizację jest to wydatek, na który po prostu nas nie stać – mówi 26 letni mieszkaniec Opola. Najczęstszym rozwiązaniem problemu są kredyty, które zaciągamy w celu kupna wymarzonego lokum. Jednak czy wzięcie kredytu hipotecznego jest takie proste?

Jednym z najprostszych, ale i najwygodniejszych, sposobów na szybkie przejście przez proces kredytowy jest skorzystanie z pomocy doradcy finansowego, który pomoże nam w dopasowaniu pożyczki do naszych potrzeb i możliwości. Pomoc specjalisty zdecydowanie ułatwi nam podjęcie trafnej decyzji i sprawi, że szybciej dokonamy zakupu wymarzonej nieruchomości. Od czego więc należy zacząć i czy spotkanie z doradcą wystarczy?

Zanim klient skorzysta z porad eksperta powinien przygotować dokumenty na podstawie których doradca finansowy przedstawi szczegółowe informacje na temat kredytu hipotecznego, przykładowo w programie MdM. Dostarczone zaświadczenia o dochodach pozwolą jasno sprecyzować warunki uzyskania dofinansowania. Na podstawie tych informacji będzie można obliczyć oprocentowanie pożyczki, raty, koszty okołokredytowe oraz koszty notarialne. Warto podkreślić, że nasze dochody mają wpływ na wysokość zaciągniętego kredytu. To na jakich warunkach dostaniemy kredyt z banku, zależy także od stanu cywilnego, liczby posiadanych dzieci, powierzchni, ceny i lokalizacji nieruchomości. To był krok pierwszy. Co dalej?

Drugi krok to sprawdzenie zdolności kredytowej. Najważniejszą sprawą jest uzyskanie informacji jaką mamy zdolność kredytową czyli jaką kwotę kredytu możemy uzyskać. Każdy bank ma inny kalkulator do liczenia tej zdolności, dlatego warto skorzystać z usług doradcy, który sprawdzi nam oferty wszystkich banków w ramach programu MdM. Warto wiedzieć, że zdolność kredytowa zależy m.in. od: dochodów, liczby osób w rodzinie, posiadanych zobowiązań – mówi Ewelina Michalak, doradca finansowy z Open Finance. Kiedy już poznamy wszystkie oferty banków, specjalista wskaże produkty hipoteczne najlepiej dostosowane do oczekiwań klienta. Przekaże on kredytobiorcom listę niezbędnych dokumentów, w skład których wchodzą przede wszystkim: dokumenty dochodowe, których liczba będzie uzależniona od źródła ich uzyskiwania oraz dokumenty nieruchomości (również uzależnione od tego czy będzie to transakcja na rynku pierwotnym czy wtórnym). Jaki jest kolejny krok? Czwarty krok to wybór mieszkania, czy też domu i podpisanie umowy przedwstępnej. Warto w tym miejscu podkreślić, że do uzyskania kredytu potrzebna jest umowa deweloperska na rynku pierwotnym, a na rynku wtórnym umowa przedwstępna.

Czas na krok piąty. Kiedy już podpiszemy niezbędną umowę przedwstępną przystępujemy do złożenia wniosków kredytowych do banków. Wniosek kredytowy o dofinansowanie do mieszkania czy domu, który podpisujemy w banku, składa się z serii oświadczeń, które zobowiązani jesteśmy wypełnić. Pierwszym jest oświadczenie, że do dnia kupna mieszkania lub domu nie byliśmy właścicielami innej nieruchomości. Kolejne oświadczenia dotyczą wykorzystania lokalu tylko dla własnych potrzeb. W zależności od sytuacji oraz wielkości dofinansowania, o które się staramy, potrzebne mogą się okazać również: akt urodzenia, małżeństwa, zgonu, orzeczenia sądowe separacji, rozwodu, przysposobienia. Warto zaznaczyć, że każdy z banków posiada własny komplet takich dokumentów – podkreśla pani Ewelina Michalak.

Kiedy już klient złoży wszystkie niezbędne pisma i zaświadczenia pozostaje jedynie czekać na decyzje banków. Jak długo trwa taki proces? To zależy od banku, ale średnio na odpowiedź oczekujemy od 3 do 8 tygodni. Dlaczego tak długo? Dlatego, że analiza wykonywana jest w trzech obszarach: finansowym, technicznym i prawnym. Analiza finansowa to ponowne przeliczenie zdolności kredytowej i akceptacja rodzaju dochodu wnioskodawcy. Analiza techniczna to sprawdzenie nabywanej nieruchomości pod kątem jej wartości oraz stanu technicznego. Analiza prawna to sprawdzanie zgodności dokumentów z obowiązującymi przepisami – tłumaczy Ewelina Michalak z Open Finance.
Merlin Monroe
Po pozytywnym rozpatrzeniu naszego wniosku przez bank przystępujemy do podpisania umowy kredytowej i uruchomienia zobowiązania. W takiej umowie zawarte są zapisy, które określają:
• strony umowy,
• kwotę kredytu,
• terminy i zasady spłaty kredytu,
• cel na który został udzielony kredyt,
• wysokość oprocentowania,
• opłaty i prowizje,
• sposób zabezpieczenia oraz informacje o kosztach przedterminowej spłaty kredytu.

Ostatnim krokiem w procesie ubiegania się o kredyt hipoteczny w programie MdM jest podpisanie aktu notarialnego i wypłata środków. Kiedy już przejdziemy przez wszystkie etapy, związane z zaciągnięciem zobowiązania finansowego pozostaje nam dostarczenie do banku aktu notarialnego, który podpisujemy u notariusza z obecnymi właścicielami nieruchomości. Następnie do Księgi Wieczystej wpisujemy hipotekę i dostarczamy odpis do siedziby banku. Pieniądze pożyczone z wybranej placówki zostaną przelane na rachunek sprzedającego do 7 dni od podpisania umowy przyrzeczonej, natomiast kwota pochodząca z dopłaty MdM w ciągu 30 dni od podpisania umowy przyrzeczonej.

Od momentu decyzji o kupnie własnego mieszkania do jej realizacji dzieli nas kilka kroków. Proces związany z decyzją kredytową wymaga od nas dużego zaangażowania i przede wszystkim oczekiwania. Jednak mimo wyrzeczeń warto zrobić pierwszy krok i sięgnąć po swoje. Jak mawiała Marilyn Monroe: Wszys¬tko, co się opłaca po¬siadać, opłaca się również, aby na to czekać.

Poniżej link do źródła.

http://www.ihouse.pl/news/detal/jeden-krok-to-za-malo/859/1

Oprac.: iHouse/ www.ihouse.pl

logoihouse

 

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Porażka polityki mieszkaniowej? Problem gniazdowników jest wyolbrzymiony

Cytat “W 2025 r. ponad połowa młodych dorosłych Polaków mieszkała wciąż z rodzicami – pokazują dane Eurostatu. Tak wysoki odsetek tzw. gniazdowników mocno wyróżnia Polskę na tle UE i uchodzi za dowód na małą dostępność mieszkań. Istnieją jednak dobre powody, aby sądzić, że zjawisko to nie jest nad Wisłą aż tak powszechne. A jego przyczyny są złożone.”

Przeczytaj więcej »

Wspólnota chciała ocieplić blok z z wielkiej płyty. Po ekspertyzie okazuje się, że oszczędności nie pokryją nakładów

Cytat “Termomodernizacja starego bloku może wyraźnie obniżyć rachunki za ogrzewanie, poprawić komfort cieplny mieszkańców i zwiększyć wartość lokali. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy dążyć do ocieplenia wielkiej płyty za wszelką cenę. Sprawdź, kiedy taka inwestycja ma ekonomiczne uzasadnienie, a kiedy lepiej zrezygnować z kompleksowej termomodernizacji.”

Przeczytaj więcej »