Historia miłości wypisana na ścianach – agent nieruchomości pomógł w zaręczynach

Agent nieruchomości w Polsce jest zupełnie inaczej postrzegany niż w Stanach. Oto historia, gdy w zaręczynach pewnej parze pomógł agent nieruchomości. Tak to się robi na Zachodzie!
Wszystko zaczęło się od marzenia Kevina Murray’a oraz Kimberly Gendron o wspólnym domu w Milwaukee. W ich urzeczywistnieniu pomógł agent nieruchomości agencji Redfin. I zrobił dużo więcej.

Dom marzeń
Agentem odpowiedzialnym za pomoc parze został Randy Lee. Od samego początku był wtajemniczony w pomysł Kevina by zaręczyć się w nowym-wymarzonym domu pary.

Panowie przystąpili do przygotowań, gdy tylko dom został wybrany, a Kimberly na parę dni wyjechała z miasta.

Kevin miał świetny pomysł by uczynić tą propozycję na stałe wpisaną w wymarzony dom.
– mówi Randy Lee, agent nieruchomości Redfin.

Plan na zaręczyny
Para była zdecydowana odmalować wszystkie wnętrza w nowym domu, dlatego też Kevin wpadł na pomysł by na obecnej warstwie farby wypisać cytaty, historię ich adoptowanych zwierząt, teksty ulubionych piosenek oraz linię czasu z oznaczeniem miast, w których żyli podczas swojego pięcioletniego związku.

Randy i Ja spędziliśmy cały dzień na planowaniu zaręczyn, upewniając się zawczasu, że Kimberly nie będzie domu przez kilka dni i uda się ją zaskoczyć.
– powiedział Kevin Murray, świeżo upieczony narzeczony.

Kimberly nie trzymała długo w niepewności Kevina i powiedziała “TAK”. Cała sytuacja już zaskoczyła i nie kryła szczęścia. Pomysł z wypisaniem słów na ścianie w nowym domu bardzo się jej spodobał.

Malowanie tych cytatów było wielkim przeżyciem, ale dobrze się czuję, że już na zawsze te słowa będą przy nas.
– powiedział Kevin oceniając cały pomysł.

Wszystkiego dobrego przyszłej młodej parze! I więcej takich pomocny agentów nieruchomości.

Źródło: redfin.com
Autor: Bartłomiej Baranowski

Więcej Patrz LINK

Artykuł pochodzi z portalu domiporta.pl 

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Cena profesjonalizmu

„Jeśli jesteś w czymś dobry, nigdy nie rób tego za darmo”.

To zdanie, przypisywane Dennisowi O’Neilowi, można potraktować jako efektowną filmową ripostę. Można też potraktować je całkiem poważnie – szczególnie w biznesie i w branży nieruchomości, gdzie od lat obserwujemy specyficzny rodzaj konkurencji. Nie chodzi już tylko o jakość czy zakres usługi, ale coraz częściej o to, kto zrobi taniej, da większy rabat albo zrezygnuje z części wynagrodzenia.

Przeczytaj więcej »

Kwiatki z oślej łączki

Czy możliwa jest taka legislacja by działalność gospodarcza, w szczególności na rynku nieruchomości, była efektywna, budująca polską ekonomię a nie ją niszcząca? Czy są możliwe takie rozwiązania prawne by rynek nieruchomości był sprawiedliwy w podziale korzyści płynących z tego rynku? A nade wszystko czy jest możliwe by za pomocą mądrych rozwiązań prawnych rynek nieruchomości był bezpieczny dla wszystkich jego uczestników?

Przeczytaj więcej »