Aby ominąć niekorzystne przepisy ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu rodzinnego, które wchodzą w życie pod koniec kwietnia, wystarczy zawrzeć fikcyjną umowę rezerwacyjną na mieszkanie z fikcyjnymi kupującymi. Deweloperzy już teraz masowo stosują tą metodę, co odbija się w danych statystycznych jako ożywienie w branży.
Więcej w artykule Patrycji Otto i Roberta Zielińskiego na stronie www.gazetaprawna.pl link do artykułu

Kwiatki z oślej łączki
Czy możliwa jest taka legislacja by działalność gospodarcza, w szczególności na rynku nieruchomości, była efektywna, budująca polską ekonomię a nie ją niszcząca? Czy są możliwe takie rozwiązania prawne by rynek nieruchomości był sprawiedliwy w podziale korzyści płynących z tego rynku? A nade wszystko czy jest możliwe by za pomocą mądrych rozwiązań prawnych rynek nieruchomości był bezpieczny dla wszystkich jego uczestników?

