Czy w czasie pandemii można jechać na budowę domu i kontynuować rozpoczęte prace? Odpowiadamy

Stan zagrożenia epidemicznego zastał wielu inwestorów w trakcie prowadzenia prac budowlanych. Część z nich można odłożyć na później, ale są i takie, które powinny być przeprowadzone w określonym terminie. Dlatego tak ważne jest pytanie, czy w związku z obowiązującymi obostrzeniami dotyczącymi przemieszczania się można prowadzić budowę?

Jeśli zgodnie ze złożonym wcześniej zamówieniem (przed ogłoszeniem pandemii) na budowę dostarczono nam właśnie okna, to należy je zamontować jak najszybciej. Po pierwsze, ze względu na to, że zbyt długie ich składowanie w nieodpowiednich warunkach może doprowadzić do uszkodzenia konstrukcji ram okiennych. Po drugie, takie kosztowne materiały mogą skusić złodzieja.

Zobacz wideo Koronawirus a wynajem nieruchomości. Spadek cen nie jest jeszcze widoczny

Co mówią na ten temat przepisy?

Rozporządzenia uchwalone przez rząd w związku z koronowisrusem nie odnoszą się wprost do kwestii budowy domu jednorodzinnego. Prowadzenie prac budowlanych nie zostało zabronione, nie ma również zapowiedzi wprowadzenia tego typu zakazów.

Dr Mikołaj Małecki z Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, prezes Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego, w rozmowie z portalem Domiporta.pl wyjaśnił, co jest dozwolone. – Nie ma podstaw, by zakazać ludziom dostania się na teren własnego domu czy działki. Można więc przemieszczać się z “domu do domu”, jest to niezbędna potrzeba wynikająca ze zwykłych czynności dnia codziennego – wyjaśnił ekspert.

Charles Deluvio / unsplash.com

Dodał też, że w prywatnym samochodzie nie obowiązują limity osób podróżujących, aczkolwiek zgodnie z rozporządzeniem wszystkie osoby jadące autem muszą czynić to w określonym w rozporządzeniu celu. Zdaniem karnisty przemieszczać można się też w celu sprawdzenia stanu naszej nieruchomości. – Legalne jest sprawdzanie stanu posesji czy mieszkania, są to zwyczajne, niezbędne czynności związane z dbaniem o stan naszego majątku – stwierdził.

Czy trzeba nosić maseczkę na budowie?

Odpowiedź na to pytanie można znaleźć na internetowej stronie gov.pl – jeśli przebywamy na terenie prywatnym, a więc na tarasie, czy w ogrodzie, nie musimy zasłaniać twarzy. Można zatem uznać, że również na prywatnej działce budowlanej nie trzeba nosić maseczki czy chustki osłaniającej nos i usta.

Nie zapominajmy jednak o tym, że dotyczy to tylko osób, które przebywają na swoim terenie. Dlatego, gdy na budowie domu pracuje zatrudniona przez właściciela ekipa, to pracodawca musi zapewnić swoim pracownikom odpowiednie środki bezpieczeństwa zgodnie z obowiązującymi przepisami. Pracownicy muszą m.in. nosić rękawiczki i dezynfekować ręce, a do tego, o ile jest to możliwe, zachowywać dystans minimum 1,5 metra między stanowiskami pracy.

Źródło: domiporta.pl, gazetawroclawska.pl

Autor:

Źródło patrz LINK
Artykuł pochodzi z portalu


Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Kiedy klient zaczyna szukać większego mieszkania?

Nowe dane portalu Nieruchomosci-online.pl pokazują, że potrzeby mieszkaniowe często ujawniają się w zwykłej codzienności. Sprawdź, które elementy przestrzeni najczęściej zaczynają uwierać i co to może powiedzieć pośrednikowi o kolejnych decyzjach klientów. To dobry punkt wyjścia do rozmowy nie tylko o metrażu, ale też o tym, jak mieszkanie sprawdza się na co dzień.

Przeczytaj więcej »

To, co było, już nie wystarczy. Klient rynku nieruchomości się zmienia, czy pośrednik też?

Polski rynek nieruchomości wchodzi w etap, w którym bezpowrotnie zmienia się perspektywa konsumentów. Przeobrażeniom ulega nie tylko demografia, ale przede wszystkim sposób, w jaki postrzegamy własne domy i mieszkania. Z zebranych analiz jasno wynika, że klienci coraz rzadziej poszukują jedynie wykonawcy czynności transakcyjnych (zwykłego „łącznika”), a coraz częściej oczekują wielowymiarowego partnera i doradcy mieszkaniowego. Dla biur nieruchomości to moment rynkowej weryfikacji: to, co przynosiło efekty wczoraj, dzisiaj już nie wystarczy.

Przeczytaj więcej »

Pośrednik czy doradca? Klienci mówią jasno

Polski konsument nieruchomości dojrzewa i przestaje szukać jedynie osoby pośredniczącej w transakcji. Badanie portalu Nieruchomosci-online.pl ujawnia rosnący rozdźwięk w ocenach branży oraz silny popyt na rolę doradcy życiowego. Dominika Mikulska przedstawia oczekiwania rynkowe poszczególnych grup wiekowych i pokazuje, jak przekształcić jednorazowy kontakt w relację na całe życie.

Przeczytaj więcej »