Będą obniżki cen nieruchomości, ale nie potrwają długo – mówi ekspert

W niektórych miastach widać już pierwsze oznaki korekty cen mieszkań. Spadki nie są na razie duże, ale dla marzących o własnym M to z pewnością dobra informacja po latach stałych wzrostów. Ekspert studzi emocje, prognozując, że taka sytuacja długo nie potrwa.

Spadki cen mieszkań są niemal pewne, a powodów należy szukać w zmniejszonej podaży, pogarszającej się sytuacji gospodarczej i zmianie przyzwyczajeń Polaków. Ale spadki nie potrwają długo – tłumaczy ekspert.

Zobacz wideo Kryzys na rynku nieruchomości? Co go różni do krachu z 2009 roku?

Kto ma pieniądz, ten ma władzę

Ceny mieszkań najprawdopodobniej będą spadać na przestrzeni najbliższych tygodni, może miesięcy. To dobra informacja dla osób, planujących zakup mieszkania. Niestety, wraz z korektą cen pogarszać się będzie sytuacja gospodarcza, a o kredyt będzie coraz trudniej.

Pierwsze oznaki zapaści na rynku kredytów mieszkaniowych już są widoczne. Według indeksu PKM publikowanego przez BIK, który informuje o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych, kwietniowy odczyt wyniósł -27, proc. Co oznacza, że w kwietniu 2020 roku w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę niższą o 27,6 proc. w porównaniu z kwietniem ubiegłego roku.

– Kwiecień jest pierwszym pełnym miesiącem pandemicznym z lockdownem. Odczyt kwietniowy jest najniższy w kilkuletniej już historii Indeksu. Kwietniowy odczyt indeksu w 2020 r. (-27,6 proc.) jest lustrzanym odbiciem odczytu lutowego br. (+27,6 proc.). Te dwa skrajne odczyty pokazują przeciwieństwo nastrojów na rynku kredytów mieszkaniowych: w lutowym – euforia, a w kwietniu – depresja – mówi prof. Waldemar Rogowski, Główny Analityk Biura Informacji Kredytowej.

Trudności z zawarcie umowy kredytowej sprzyjają jedynie… inwestorom posiadającym gotówkę. Oni na fali niskiej podaży będą mogli dyktować warunki i negocjować zakup nieruchomości najłatwiej.

Spadki będą, ale krótko

Może się okazać, że najbliższe miesiące będą czasem, gdy zakup nieruchomości może być niezwykle opłacalny. Inwestorzy liczący na długoterminowy zysk, na pewno nie stracą, ponieważ większość ekspertów zaznacza, że rynek za parę miesięcy, bądź lat powróci do poziomu sprzed kwartału, a nawet go przebije.

Z drugiej strony, nabywcy posiłkujący się kredytem, którzy rzecz jasna go otrzymają, będą mogli liczyć na niższe raty z powodu obniżenia stóp procentowych. Pytanie tylko, jak długo ceny mieszkań będą spadać. Wątpliwości próbuje rozwiać ekspertka w rozmowie z serwisem strafabizensu.pl. – Sądzę, że wbrew pozorom idzie dobry czas na zakup nieruchomości. Pomogą w tym niskie stopy procentowe oraz spadek cen, który jest nieuchronny. Pierwszy raz od ośmiu lat możemy liczyć na obniżki, które jednak nie potrwają długo – mówi Katarzyna Bendowska, z działu Wycen Hipotecznych firmy Lege Advisors.

– Rynek nieruchomości bywa odporny na zawirowania gospodarcze, ale i tak w obecnej sytuacji spodziewajmy się obniżek cen. Ich głębokość i dostępność uzależnione są oczywiście od poziomu bezrobocia i generalnie czasu trwania kryzysu. Jest to też czas wielkich okazji, które mogą szybko się nie powtórzyć. Zwłaszcza na tym rynku – dodaje Katarzyna Bendowska.

Źródło: strefabiznesu.pl

Autor:

Źródło patrz LINK
Artykuł pochodzi z portalu


Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Porażka polityki mieszkaniowej? Problem gniazdowników jest wyolbrzymiony

Cytat “W 2025 r. ponad połowa młodych dorosłych Polaków mieszkała wciąż z rodzicami – pokazują dane Eurostatu. Tak wysoki odsetek tzw. gniazdowników mocno wyróżnia Polskę na tle UE i uchodzi za dowód na małą dostępność mieszkań. Istnieją jednak dobre powody, aby sądzić, że zjawisko to nie jest nad Wisłą aż tak powszechne. A jego przyczyny są złożone.”

Przeczytaj więcej »

Wspólnota chciała ocieplić blok z z wielkiej płyty. Po ekspertyzie okazuje się, że oszczędności nie pokryją nakładów

Cytat “Termomodernizacja starego bloku może wyraźnie obniżyć rachunki za ogrzewanie, poprawić komfort cieplny mieszkańców i zwiększyć wartość lokali. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy dążyć do ocieplenia wielkiej płyty za wszelką cenę. Sprawdź, kiedy taka inwestycja ma ekonomiczne uzasadnienie, a kiedy lepiej zrezygnować z kompleksowej termomodernizacji.”

Przeczytaj więcej »