3-4 proc. zamiast “kredytu zero”. Sprawdzamy obliczenia ministra

Cytat “Nie zero procent, nie 1,5 procent i na pewno nie „bezpieczne 2 procent”. Obserwatorzy kolejnych pomysłów na zapowiadane wsparcie dla nowych kredytobiorców mają prawo się pogubić. Ostatnia wersja brzmi „3 do 4 procent”. Sprawdzamy, jak to przekłada się na raty.” Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Michał Kisiel na stronie www.bankier.pl – link do artykułu

Udostępnij
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Bądź na bieżąco

Więcej artykułów

Odmowa kredytu a zadatek. Jak chronić transakcję przed katastrofą?

Sądy w Polsce coraz częściej orzekają bezwzględnie: brak kredytu na czas to wina kupującego, przez co bezpieczny dotąd zadatek po prostu przepada. Zwykły wzór umowy z internetu nie uchroni Twojej prowizji ani oszczędności klienta przed katastrofą, gdy sprzedający zacznie blokować rzeczoznawcę lub po podpisaniu aktu notarialnego wywiezie z lokalu nawet gniazdka. 

Przeczytaj więcej »